www.trioda.com

Forum mi艂o艣nik贸w lamp i retro radiotechniki
Teraz jest Pt, 20 pa藕dziernika 2017, 21:43


Strefa czasowa: UTC + 2




Utw贸rz nowy w膮tek Odpowiedz w w膮tku  [ Posty: 197 ]  Przejd藕 na stron臋 Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 14  Nast臋pna strona
Autor Wiadomo艣膰
PostNapisane: Pn, 20 marca 2017, 19:08 
Offline
moderator
Avatar u偶ytkownika

Do艂膮czy艂(a): Pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Posty: 3601
Lokalizacja: Zawiercie
Witam.
W takim razie zaryzykuj臋... :wink: Testuj臋 uk艂ad z za艂膮cznika poni偶ej, zaproponowany w tym w膮tku przez Tomka:
Za艂膮cznik:
WTJ2.png
WTJ2.png [ 21.2 KiB | Przegl膮dane 1771 razy ]

Uk艂ad niezwykle prosty, a zawieraj膮cy kilka usprawnie艅 w stosunku do rozwi膮za艅 najprostszych. Zaskoczy艂 mnie bardzo ma艂y pr膮d spoczynkowy tranzystor贸w mocy, wynosz膮cy 6 渭A dla tranzystora Q4 (BC211.16) i ok. 200 渭A dla Q5 (BC313.16). Postanowi艂em przetestowa膰 jak zmienia si臋 pr膮d kolektora Q4 przy zmianach napi臋cia polaryzuj膮cego bazy tranzystor贸w Q4 i Q5. Dla jednego tranzystora sprawa by艂aby stosunkowo prosta, gdy偶 pr膮d kolektora wzrasta mniej wi臋cej o dekad臋 na ka偶de 60 mV przyrostu napi臋cia baza-emiter. Wystarczy zmierzy膰 dla jednego pr膮du napi臋cie Ube, by mniej wi臋cej okre艣li膰 pr膮d dla ca艂ego zakresu pracy tranzystora. Tu mamy jednak dwa tranzystory przez kt贸re p艂yn膮 r贸偶ne co do warto艣ci pr膮dy spoczynkowe, przez co napi臋cia baza-emiter tranzystor贸w mocy nie rozk艂adaj膮 si臋 jednakowo. Zale偶no艣膰 pr膮du kolektora tr. Q4 w temperaturze 20掳C dla r贸偶nych napi臋膰 mi臋dzy bazami przedstawia poni偶sza tabelka:

Za艂膮cznik:
Napi臋cieUbb_IcQ4.png
Napi臋cieUbb_IcQ4.png [ 7.63 KiB | Przegl膮dane 1771 razy ]


By zmienia膰 pr膮d Q4 zmienia艂em warto艣膰 rezystora R8. Dla uzyskania pr膮du spoczynkowego 5 mA (dla Q4) przy napi臋ciu zasilania wzmacniacza 5 V, warto艣膰 rezystora R8 musia艂em zmieni膰 z 1 k惟 na 1,5 k惟. Przy okazji przetestowa艂em jak zmienia si臋 warto艣膰 pr膮du spoczynkowego (Q4), ustawionego pocz膮tkowo na 5 mA (oraz 2 mA) przy napi臋ciu zasilania 5 V, gdy napi臋cie to zmieniamy nast臋pnie w przedziale 3...15 V. Wyniki w kolejnej tabelce:
Za艂膮cznik:
Pr膮d spoczynkowy przy zmianach napi臋cia zasilania.png
Pr膮d spoczynkowy przy zmianach napi臋cia zasilania.png [ 18.74 KiB | Przegl膮dane 1771 razy ]


Po tych pr贸bach sprawdzi艂em co si臋 stanie z pr膮dem spoczynkowym gdy podgrzej臋 tranzystory ko艅cowe do ponad 100掳C. W tym celu obci膮偶y艂em wzmacniacz rezystorem 8,2 惟, zasili艂em napi臋ciem 15 V i mocno wysterowa艂em. Stabilno艣膰 pr膮du spoczynkowego okaza艂a si臋 zaskakuj膮co dobra. Pr膮d z warto艣ci 0,934 mA wzr贸s艂 po nagrzaniu tranzystora do ok. 1,5 mA, a po kilku sekundach przy nadal bardzo gor膮cych tranzystorach opad艂 do 0,95 mA. Z innym rezystorem R8 pr膮d z 0,268 mA przy 15 V ur贸s艂 do 0,6 mA (napi臋cie mi臋dzy bazami Q4 i Q5 obni偶y艂o si臋 w贸wczas z 1,2 V do 0,971V) by po kilku kolejnych sekundach (od wy艂膮czenia wysterowania) wr贸ci膰 do mniej wi臋cej warto艣ci odpowiadaj膮cej tranzystorom ch艂odnym. Uwa偶am te wyniki za bardzo dobre.
W kolejnej wypowiedzi opisz臋 inne cechy tego wzmacniacza.

Pozdrawiam
Romek

_________________
伪 尾 危 桅 惟 渭 掳C 卤 鈭 虏 < 鈮 鈮 > ^


G贸ra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn, 20 marca 2017, 21:55 
Offline
moderator
Avatar u偶ytkownika

Do艂膮czy艂(a): Pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Posty: 3601
Lokalizacja: Zawiercie
Kolejn膮 zalet膮 badanego przeze mnie wzmacniacza jest bardzo szerokie pasmo przenoszenia (w razie potrzeby mo偶na je 艂atwo zaw臋zi膰). Bez kondensatora C6 (10pF), kt贸ry do艂o偶y艂em celem poprawienia stabilno艣ci uk艂adu, pasmo si臋ga艂o 5 MHz, z kondensatorem przekracza艂o 1 MHz. Dla por贸wnania pasmo przenoszenia wzmacniacza m.cz. rosyjskiego odbiornika "Neywa-303" rozci膮ga si臋 od 80 Hz do 4,5 kHz (-3 dB). Poni偶ej przedstawiam oscylogramy dla przebieg贸w prostok膮tnych i sinusoidalnych o napi臋ciach mi臋dzyszczytowych rz臋du kilku wolt贸w, dla cz臋stotliwo艣ci 1 kHz, 20 kHz, 100 kHz, 500 kHz i 1 MHz. Podczas tych pomiar贸w wzmacniacz by艂 obci膮偶ony rezystorem 8,2 惟 i zasilany napi臋ciem 9 V.

Za艂膮cznik:
square_1kHz.jpg
square_1kHz.jpg [ 112.95 KiB | Przegl膮dane 1730 razy ]

Za艂膮cznik:
square_20kHz.jpg
square_20kHz.jpg [ 104.93 KiB | Przegl膮dane 1730 razy ]

Za艂膮cznik:
square_100kHz.jpg
square_100kHz.jpg [ 98.81 KiB | Przegl膮dane 1730 razy ]

Za艂膮cznik:
square_500kHz.jpg
square_500kHz.jpg [ 108.55 KiB | Przegl膮dane 1730 razy ]

Za艂膮cznik:
square_1MHz.jpg
square_1MHz.jpg [ 110.52 KiB | Przegl膮dane 1730 razy ]


Za艂膮cznik:
sine_1kHz.jpg
sine_1kHz.jpg [ 102.22 KiB | Przegl膮dane 1730 razy ]

Za艂膮cznik:
sine_20kHz.jpg
sine_20kHz.jpg [ 92.57 KiB | Przegl膮dane 1730 razy ]

Za艂膮cznik:
sine_100kHz.jpg
sine_100kHz.jpg [ 86.97 KiB | Przegl膮dane 1730 razy ]

Za艂膮cznik:
sine_500kHz.jpg
sine_500kHz.jpg [ 94.45 KiB | Przegl膮dane 1730 razy ]

Za艂膮cznik:
sine_1MHz.jpg
sine_1MHz.jpg [ 105.77 KiB | Przegl膮dane 1730 razy ]


Wzmacniacz nie przesterowuje si臋 symetrycznie dla obu po艂贸wek sinusoidy. Pierwsza przesterowuje si臋 po艂贸wka dolna, a dopiero p贸藕niej g贸rna. Nawet po przesterowaniu zwi臋kszanie wysterowania nadal podnosi warto艣膰 mi臋dzyszczytow膮 sygna艂u wyj艣ciowego (szczeg贸lnie przy niskich napi臋ciach zasilania; nie obserwuje takiego efektu badaj膮c wzmacniacz m.cz. odbiornika "Neywa-303").

Za艂膮cznik:
obc.jpg
obc.jpg [ 72.57 KiB | Przegl膮dane 1717 razy ]


Pozdrawiam
Romek

_________________
伪 尾 危 桅 惟 渭 掳C 卤 鈭 虏 < 鈮 鈮 > ^


G贸ra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt, 21 marca 2017, 09:16 
Offline
500...624 posty
500...624 posty

Do艂膮czy艂(a): So, 27 lutego 2010, 01:22
Posty: 594
Romekd napisa艂(a):
W takim razie zaryzykuj臋... :wink:
Ale偶 bardzo prosz臋! Jestem pod wra偶eniem i doceniam po stokro膰 ch臋ci do eksperyment贸w i rzetelnych pomiar贸w.
Topologia tego uk艂adu jest przecie偶 skrajnie klasyczna, tylko... nikomu si臋 nie chcia艂o przysi膮艣膰 i pomierzy膰. :wink:

No i oczywista oczywisto艣膰 - zaw臋偶one pasmo fabrycznych konstrukcji wzmacniaczy akustycznych / i ich mutacji - uk艂ad "bida..."/ wynika tylko z potrzeby 艣wi臋tego spokoju konstruktor贸w i serwisant贸w. U偶ytkownik贸w te偶. Pasmo kilka MHz w M2405 czy innym Safari to wr臋cz b艂aganie o ca艂e hordy upalonych tranzystor贸w. O g艂o艣nikach wysokotonowych nie wspominaj膮c.
Wiadomo, ka偶da przesada jest niewskazana.


G贸ra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt, 21 marca 2017, 13:22 
Offline
2500...3124 posty
2500...3124 posty

Do艂膮czy艂(a): 艢r, 19 listopada 2008, 16:18
Posty: 2800
Romekd napisa艂(a):
Czyli jako wt贸rnik贸w u偶ywa艂e艣 wy艂膮cznie tranzystor贸w germanowych.

T艂umaczy艂em ju偶 kiedy艣 dlaczego. Germa艅ce maj膮 mniejsze napi臋cie przewodzenia baza-emiter (ok. 0,3V vs 0,7-0,9V) , tote偶 w tym zastosowaniu oferuj膮 mniejsze straty napi臋cia zasilaj膮cego a tym samym moc wyj艣ciow膮 i sprawno艣膰. Natomiast napi臋cie nasycenia UCES jest w obu przypadkach tak znikomo ma艂e (poni偶ej 1V) 偶e w stopniu steruj膮cym (o wej艣ciowym ju偶 nie m贸wi膮c) mo偶na u偶y膰 dowolnego tranzystora bez widocznego wp艂ywu na sprawno艣膰.
Cytuj:
Dla krzemowych BC211/313 nale偶a艂oby precyzyjnie dobra膰 warto艣ci wszystkich rezystor贸w maj膮cych wp艂yw na warto艣膰 pr膮du spoczynkowego i kompensacje temperaturow膮 tego pr膮du.

I przede wszystkim - stosownie do u偶ytych typ贸w tranzystor贸w ko艅cowych. Przedstawiaj膮c sw贸j projekt "u偶y艂em" takich jakie mia艂em w do dyspozycji w programie PSPICE, i tak 2N2925 a ju偶 zw艂aszcza 2N3550 niekoniecznie musia艂y dok艂adnie odpowiada膰 BC107 i BC177. Podobnie i w rol臋 tranzystor贸w ko艅cowych BC211 i BC313 wcieli艂y si臋 odpowiednio 2N2270 i 2N4354 poniewa偶 ich PID (rysunek struktury) wg katalogu Nationala odpowiada艂 jednym i drugim. Ale nie musia艂o to oznacza膰 identyczno艣ci wszystkich parametr贸w. St膮d przytoczone przeze mnie warto艣ci element贸w pasywnych wymaga艂y korekcji w realu. Niemniej jednak dobre w艂a艣ciwo艣ci wzmacniacza potwierdzi艂y si臋, a wykonana symulacja naprowadzi艂a na w艂a艣ciwy tor.
Cytuj:
Wykonany przez mnie uk艂ad "ods艂uchowo" dzia艂a ca艂kiem poprawnie, mimo braku pr膮du spoczynkowego tr. Q4 i Q5.

Tak jak i "neywowski" wzmacniacz: dzi臋ki silnemu USZ, cho膰 nie a偶 tak silnemu. Bowiem tutaj mimo braku pr膮du spoczynkowego niewiele brakuje tutaj tranzystorom ko艅cowym do wyj艣cia ze stanu zatkania: kilkunastu, z g贸r膮 kilkudziesi臋ciu mV a nie wolta z ok艂adem, jak tam!
Cytuj:
Faktycznie, pasmo uk艂adu przy zasilaniu napi臋ciem 6...15V bez kondensator贸w kompensacji f osi膮ga艂o 5 MHz (-3 dB), a wzbudzanie si臋 uk艂adu ust膮pi艂o po w艂膮czeniu mi臋dzy baz臋 i kolektor tranzystora Q2 ma艂ej pojemno艣ci (10 pF) z kt贸r膮 pasmo - 3dB i tak jeszcze przekracza艂o 1 MHz.

Bo i 10pF to jeszcze niewiele: pojemno艣膰 z艂膮cza B-C standardowej becetki gdzie nie stosuje si臋 technologii overlay (dla zmniejszenia martwej powierzchni z艂膮cza) wynosi ok. 5pF.
Cytuj:
Przy cz臋stotliwo艣ci kilku kHz na ekranie oscyloskopu zaczyna艂em obserwowa膰 zniekszta艂cenia skro艣ne, kt贸re wraz ze wzrostem cz臋stotliwo艣ci sygna艂u stawa艂y si臋 coraz wi臋ksze (spadek wzmocnienie tranzystor贸w i coraz mniejszy wp艂yw USZ na redukcj臋 zniekszta艂ce艅). Poni偶ej zamieszczam dwa oscylogramy, dla cz臋stotliwo艣ci 20 kHz oraz 100 kHz.

A pr贸bowa艂e艣 w艂膮czy膰 贸w kondensator przeciwwzbudzeniowy nieco inaczej, mianowicie mi臋dzy wyj艣cie wzmacniacza (emitery Q4 i Q5) a baz臋 stopnia steruj膮cego Q2? Wtedy nie pogorszy on szybko艣ci zmian napi臋cia na wyj艣ciu stopnia steruj膮cego a tym samym szybko艣ci wychodzenia tranzystor贸w ko艅cowych ze stanu zatkania. Mo偶e mie膰 to pozytywny wp艂yw na obni偶enie zniekszta艂ce艅 skro艣nych, nawet gdy zajdzie potrzeba zwi臋kszenia jego pojemno艣ci. No i jeszcze na wszelki wypadek w艂膮czy艂bym te 10-100n mi臋dzy bazy stopnia ko艅cowego.


Ostatnio edytowano Wt, 21 marca 2017, 15:45 przez Tomek Janiszewski, 艂膮cznie edytowano 3 razy

G贸ra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt, 21 marca 2017, 13:26 
Offline
2500...3124 posty
2500...3124 posty

Do艂膮czy艂(a): 艢r, 19 listopada 2008, 16:18
Posty: 2800
Romekd napisa艂(a):
Tylko co zrobi膰, gdy pomiary pokazuj膮, 偶e kto艣 bardzo na naszym Forum lubiany (sam te偶 lubi臋 czyta膰 jego posty, wielu ciekawych rzeczy si臋 z nich dowiedzia艂em), m贸g艂 si臋 w bardzo wielu wypowiedziach myli膰?

To akurat by艂a nie tyle pomy艂ka, co brak precyzji w mojej wypowiedzi. Gdybym zastrzeg艂 bardzo wyra藕nie 偶e wynik贸w symulacji nie nale偶y traktowa膰 nazbyt dos艂ownie z uwagi na modele tranzystor贸w niezbyt oddaj膮ce nasz膮 baz臋 elementow膮 - niejasno艣ci by nie by艂o.
Cytuj:
Ju偶 kiedy艣, gdy pr贸bowa艂em tematy zwi膮zane ze wzmacniaczami tranzystorowymi wyja艣ni膰 po swojemu (te偶 mog臋 si臋 myli膰, bo wszechwiedz膮cy nie jestem...) wspomniany u偶ytkownik na wiele miesi臋cy znikn膮艂 z naszego Forum, a ja mog艂em sobie przeczyta膰 w dziele "Organizacja forum" np. takie wypowiedzi:

"... poziom k贸ltury wypowiedzi niekt贸rych dyskutant贸w sprawi艂, 偶e nie wszyscy ,, chc膮 si臋 kopa膰 z koniem,, . Odeszli. Mo偶e wr贸c膮 jak ko艅 wyci膮gnie kopyta."

"Tyle, 偶e z 'g艂upcami' z zasady si臋 nie dyskutuje :twisted:"

viewtopic.php?p=330685#p330685

Nie wiem czy to do mnie by艂o skierowane 偶yczenie "wyci膮gni臋cia kopyt"... :cry: W ko艅cu to ja wtedy, jako ostatni, rozmawia艂em z Tym u偶ytkownikiem, co 艂atwo sprawdzi膰 w "statystykach" w profilu tej osoby. Mo偶e nie warto tworzy膰 sobie kolejnych "wrog贸w", podwa偶aj膮c teori臋 wyg艂aszane przez osob臋, uwa偶an膮 przez bardzo wielu za autorytet w temacie uk艂ad贸w tranzystorowych...? :oops:


Pozdrawiam
Romek
Ech, robicie z ig艂y wid艂y :wink: Znikn膮艂em z bardzo prozaicznego powodu: nadesz艂a wiosna a potem lato, przysz艂o mi rzuci膰 elektroniczne hobby na rzecz 偶eglarskiego (co nie wyklucza rzecz jasna s艂uchania audycji na jachcie z w艂asnor臋cznie zbudowanego odbiornika stereo) :wink: Tym samym normalne jest 偶e moja aktywno艣膰 si臋 bardzo zmienia. Wyczerpa艂y si臋 tematy w kt贸re by艂em zaanga偶owany wcze艣niej, a nowe dopiero si臋 robi膮. Wr贸ci艂bym pr臋dzej czy p贸藕niej (w mi臋dzyczasie zbudowa艂em bowiem opr贸cz wzmacniacza tranzystorowego 40W do zespo艂贸w tr贸jdro偶nych wykonanych wcze艣niej - tak偶e tuner AM wsp贸艂pracuj膮cy z nietypow膮, "przeciwzak艂贸ceniow膮" anten膮), a Kolega Romek jest akurat ostatnim na tym forum, na kt贸rego mia艂bym zamiar si臋 obra偶a膰 :)


Ostatnio edytowano Wt, 21 marca 2017, 14:04 przez Tomek Janiszewski, 艂膮cznie edytowano 2 razy

G贸ra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt, 21 marca 2017, 13:45 
Offline
2500...3124 posty
2500...3124 posty

Do艂膮czy艂(a): 艢r, 19 listopada 2008, 16:18
Posty: 2800
Romekd napisa艂(a):
Wzmacniacz nie przesterowuje si臋 symetrycznie dla obu po艂贸wek sinusoidy. Pierwsza przesterowuje si臋 po艂贸wka dolna, a dopiero p贸藕niej g贸rna. Nawet po przesterowaniu zwi臋kszanie wysterowania nadal podnosi warto艣膰 mi臋dzyszczytow膮 sygna艂u wyj艣ciowego (szczeg贸lnie przy niskich napi臋ciach zasilania; nie obserwuje takiego efektu badaj膮c wzmacniacz m.cz. odbiornika "Neywa-303").

No a o czym 艣wiadczy 贸w mankament? O nieco za ma艂ym pr膮dzie spoczynkowym stopnia steruj膮cego (zn贸w beta tranzystor贸w ko艅cowych a 艣ci艣lej tego dolnego by艂a taka jak膮... Microsim da艂). Trzeba zastosowa膰 Q5 o wi臋kszej becie lub g艂o艣nik o wi臋kszej oporno艣ci, je偶eli to mo偶liwe, a je偶eli nie - to zmniejszy膰 R10 (ale nie zanadto, bo niepotrzebnie wzro艣nie pob贸r pr膮du), a nast臋pnie - stosownie do zwi臋kszonego pr膮du - skorygowa膰 uk艂ad polaryzacji. Zwracam uwag臋 zw艂aszcza na rol臋 niepozornego rezystora R9. Jego obecno艣膰 sprawia 偶e pr膮d spoczynkowy stopnia mocy nie ro艣nie monotonicznie ze wzrostem napi臋cia zasilania (a tym samym pr膮du stopnia steruj膮cego, lecz dla pewnej krytycznej warto艣ci osi膮ga maximum po czym zaczyna male膰, co zreszt膮 potwierdzi艂y Twoje pomiary. Korzystne jest takie ustawienie po艂o偶enia owego maximum, aby pr膮d spoczynkowy niewiele zmienia艂 si臋 podczas zmiany napi臋cia zasilaj膮cego, np. w miar臋 wyczerpywania si臋 baterii. Powinno zatem odpowiada膰 one napi臋ciu nieco ni偶szemu od maksymalnego (przy nowej baterii). Je偶eli za艣 powodem niesymetrycznego obcinania jest tak偶e niesymetria napi臋cia na wyj艣ciu - trzeba skorygowa膰 obw贸d wej艣ciowy. Dzielnik zasilaj膮cy baz臋 Q1 powinien by膰 w ka偶dym przypadku symetryczny (aczkolwiek nale偶a艂oby uwzgl臋dni膰 obecno艣膰 rezystancji r贸偶niczkowej 艂a艅cuszka diod) a przez dob贸r stosunku R4/R5 (przy trzech diodach powinien by膰 teoretycznie zbli偶ony do 2/1 gdyby tylko spadki napi臋cia na diodach oraz z艂膮czach B-E Q1 i Q2 by艂y identyczne) - mo偶na uzyska膰 dobr膮 symetri臋 w u偶ytecznym zakresie napi臋膰 zasilania. Zn贸w zaproponowane warto艣ci rezystor贸w wynik艂y z symulacji; w praktyce mo偶e si臋 okaza膰 偶e optymalne warto艣ci s膮 nieco inne.

W ka偶dym razie dzi臋kuj臋 za wytrwa艂e pomiary.

Pozdrawiam
Tomek


Ostatnio edytowano Wt, 21 marca 2017, 16:29 przez Tomek Janiszewski, 艂膮cznie edytowano 1 raz

G贸ra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt, 21 marca 2017, 14:17 
Offline
3125...6249 post贸w
3125...6249 post贸w
Avatar u偶ytkownika

Do艂膮czy艂(a): N, 6 kwietnia 2008, 15:41
Posty: 3529
Lokalizacja: 83-130 Pelplin
Witam

Wzmacniacz o du偶ym pa艣mie przenoszenia przydaje si臋 do cel贸w pomiarowych do wzmocnienia sygna艂u z generatora aby zasili膰 np: mostek pomiarowy. Oczywi艣cie trzeba by zastosowa膰 wzmacniacz r贸偶nicowy aby m贸g艂 te偶 wzmacnia膰 sk艂adow膮 sta艂膮.

_________________
Ratujmy stare tranzystory!


G贸ra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt, 21 marca 2017, 23:17 
Offline
moderator
Avatar u偶ytkownika

Do艂膮czy艂(a): Pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Posty: 3601
Lokalizacja: Zawiercie
Czo艂em.
Dzi臋kuj臋 za odpowiedzi. Ciesz臋 si臋 Tomku , 偶e w贸ci艂e艣, i 偶e przyczyn膮 Twojej d艂ugiej nieobecno艣ci nie by艂y moje wypowiedzi. Ze wzgl臋du na chwilowy nat艂ok spraw zawodowych tylko kr贸ciutko odnios臋 si臋 do niekt贸rych poruszanych tu zagadnie艅, inne rozwin臋 za kilka dni. Do tego momentu opisywa艂em g艂贸wnie zalety analizowanego przeze mnie wzmacniacza. Teraz powiem o kilku jego powa偶nych wadach. Pierwsz膮 rzecz膮, kt贸ra mnie rozczarowa艂a, by艂 niski poziom sygna艂u wyj艣ciowego (ma艂a moc wyj艣ciowa). Spodziewa艂em si臋 po uk艂adzie i zastosowanych w nim rozwi膮zaniach, 偶e sygna艂 wyj艣ciowy b臋dzie stosunkowo du偶y, a zniekszta艂cenia nieliniowe niskie. Niestety... :( Sygna艂 okaza艂 si臋 do艣膰 mikry, zniekszta艂cenia wysokie (tranzystor kompensacji temperaturowej ju偶 wcze艣niej zbocznikowa艂em kondensatorem 10 渭F), szczeg贸lnie przy ni偶szych napi臋ciach zasilania. Sprawno艣膰 wysz艂a taka sobie. W tabelce poni偶ej poda艂em zmierzone poziomy sygna艂u (warto艣膰 mi臋dzyszczytow膮 napi臋cia, na obci膮偶eniu 8,2 惟; 1 kHz). W pierwszym wierszu znajduj膮 si臋 warto艣ci napi臋cia zasilania od 3 V do 15 V, przy kt贸rym mierzy艂em pozosta艂e parametry. Drugi wiersz pokazuje najmniejsze ca艂kowite zniekszta艂cenia sygna艂u i napi臋cie (te偶 warto艣膰 mi臋dzyszczytowa), przy kt贸rym wyst膮pi艂y. W kolejnym, trzecim wierszu podaje warto艣膰 miedzyszczytow膮 sygna艂u wyj艣ciowego dla ca艂kowitych zniekszta艂ce艅 nieliniowych hc r贸wnych 2%, w kolejnym dla hc=10%, w nast臋pnych warto艣ci pr膮d贸w pobieranych przy zniekszta艂ceniach 2% i 10%, moc wyj艣ciow膮 dla zniekszta艂ce艅 2% (podawanie dla hc=10% nie mia艂oby sensu, gdy偶 takie zniekszta艂cenia to ju偶 by艂a masakra dla sygna艂u) i sprawno艣膰 energetyczn膮 wzmacniacza dla tej mocy.
Za艂膮cznik:
Parametry_uk艂.png
Parametry_uk艂.png [ 30.56 KiB | Przegl膮dane 1531 razy ]

Lepiej od tego tranzystorowego wzmacniacza wypad艂 nawet scalony wzmacniacz LM386, maj膮cy bardzo z艂膮 opini臋 u niekt贸rych u偶ytkownik贸w naszego Forum. LM386 na obci膮偶eniu 8 惟 przy napi臋ciu zasilania 6V potrafi oddawa膰 do obci膮偶enia du偶o wi臋ksz膮 moc wyj艣ciow膮 przy mniejszych zniekszta艂ceniach harmonicznych, cho膰 Twoim zdaniem Tomku uk艂ad ten zosta艂 藕le zaprojektowany, przez co cechuje si臋 gorszym wykorzystaniem napi臋cia zasilaj膮cego:
Za艂膮cznik:
P_LM386.png
P_LM386.png [ 28.49 KiB | Przegl膮dane 1531 razy ]

Niepor贸wnywalnie lepiej wypad艂 r贸wnie偶 wzmacniacz zbudowany przeze mnie na podstawie schematu wzmacniacza m.cz. z odbiornika Neywa-303, cho膰 w tym przypadku por贸wnanie nie jest zbyt obiektywne bo moc i zniekszta艂cenia tamtego wzmacniacza mierzy艂em dla obci膮偶enia 27 惟.
Za艂膮cznik:
Wzmacniacz1B.png
Wzmacniacz1B.png [ 32.84 KiB | Przegl膮dane 1528 razy ]

Za艂膮cznik:
tab2.png
tab2.png [ 26.39 KiB | Przegl膮dane 1531 razy ]

Kolejn膮 bardzo powa偶n膮 wad膮 analizowanego uk艂adu s膮 krytyczne warto艣ci element贸w. Takiego rozwi膮zania po prostu nie da艂oby si臋 zastosowa膰 w seryjnie produkowanych tanich odbiornikach tranzystorowych, gdy偶 przy masowej produkcji nie by艂oby czasu na precyzyjne dobieranie rezystor贸w o bardzo dok艂adnej warto艣ci, czy mozolne wyszukiwanie tranzystor贸w o 艣ci艣le okre艣lonych parametrach dla prawid艂owego "zestrojenia" ka偶dego egzemplarza radia. Rozwi膮zania tranzystorowych wzmacniaczy w rosyjskich odbiornikach z tamtych lat by艂y genialne w swojej prostocie (jak na tamte czasy, co ju偶 wcze艣niej stwierdzi艂 w tym w膮tku Kol. Gustaw), gdy偶 dzia艂a艂y poprawnie z ka偶dym egzemplarzem tranzystora i ka偶dym rezystorem o dok艂adno艣ci rezystancji rz臋du 5, 10, czy nawet 20%. Parametry zawsze wychodzi艂y podobne. Bawi膰 si臋 w dobieranie element贸w, to si臋 mo偶emy my, hobby艣ci i pasjonaci elektroniki, robi膮c i "dopieszczaj膮c" jedn膮 sztuk臋 jakiego艣 urz膮dzenia... By w zaproponowanym przez Ciebie Tomku uk艂adzie z posiadanymi przeze mnie egzemplarzami tranzystor贸w uzyska膰 pr膮d spoczynkowy 5 mA, musia艂em zmieni膰 rezystor R8 z 1 k惟 na 1,5 k惟. Gdy zwi臋kszy艂em jego warto艣膰 o zaledwie +5% w stosunku do tych 1,5 k惟 pr膮d spoczynkowy wzr贸s艂 z 5 mA do 9,823 mA (o prawie 100%!), dalsze zwi臋kszenie rezystancji o kolejne 5% przynios艂o zmian臋 warto艣ci pr膮du spoczynkowego do 17,984 mA (to ju偶 prawie 400% warto艣ci pocz膮tkowej). Taka "apteczna" precyzja jest niedopuszczalna w masowej produkcji... O tym problemie sam zreszt膮 napisa艂e艣 w kilku ostatnich wypowiedziach:
Tomek Janiszewski napisa艂(a):
No a o czym 艣wiadczy 贸w mankament? O nieco za ma艂ym pr膮dzie spoczynkowym stopnia steruj膮cego (zn贸w beta tranzystor贸w ko艅cowych a 艣ci艣lej tego dolnego by艂a taka jak膮... Microsim da艂). Trzeba zastosowa膰 Q5 o wi臋kszej becie lub g艂o艣nik o wi臋kszej oporno艣ci, je偶eli to mo偶liwe, a je偶eli nie - to zmniejszy膰 R10 (ale nie zanadto, bo niepotrzebnie wzro艣nie pob贸r pr膮du), a nast臋pnie - stosownie do zwi臋kszonego pr膮du - skorygowa膰 uk艂ad polaryzacji.


Dobieranie, dobieranie, dobieranie i k艂opoty...

Tomek Janiszewski napisa艂(a):
Te偶 mia艂em podobny problem z BD354/355 (i niema艂o ich sfajczy艂em :oops: ) podczas eksperyment贸w ze wzmacniaczem du偶o wi臋kszej mocy (do 15W) gdzie stopnie napi臋ciowe by艂y co prawda o wiele bardziej z艂o偶one, ale rezystor贸w emiterowych nie by艂o (...)


Do dalszego badania prostych wzmacniaczy tranzystorowych wr贸c臋 niebawem. Wtedy te偶 postaram si臋 odpisa膰 na Twoje Tomku wcze艣niejsze posty.

Pozdrawiam
Romek

_________________
伪 尾 危 桅 惟 渭 掳C 卤 鈭 虏 < 鈮 鈮 > ^


G贸ra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 艢r, 22 marca 2017, 11:16 
Offline
2500...3124 posty
2500...3124 posty

Do艂膮czy艂(a): 艢r, 19 listopada 2008, 16:18
Posty: 2800
Romekd napisa艂(a):
Pierwsz膮 rzecz膮, kt贸ra mnie rozczarowa艂a, by艂 niski poziom sygna艂u wyj艣ciowego (ma艂a moc wyj艣ciowa)

No to rozbierzmy tabelk臋 z Twoimi pomiarami, dostawiaj膮c rubryk臋 kt贸rej zabrak艂o. A mianowicie: o ile r贸偶ni si臋 warto艣膰 pp napi臋cia wyj艣ciowego przy h=2% (przyjmuj膮c 偶e przy tej warto艣ci nie wida膰 jeszcze ostrego obcinania sygna艂u a tym samym niewiele jest wy偶szych harmonicznych, szczeg贸lnie przykrych dla s艂uchu) oraz przy h=10% napi臋cia zasilania, a tym samym ile to tracimy sumarycznego napi臋cia zasilania na wzmacniaczu. I tak dla:
Ucc=3V Vstr=2.33V
Ucc=4V Vstr=2.44V
Ucc=5V Vstr=2.51V
Ucc=6V Vstr=2.51V
Ucc=7V Vstr=2.71V
Ucc=8V Vstr=2.87V
Ucc=9V Vstr=3.23V
Ucc=10V Vst2=3.59V
Ucc=11V Vstr2=3.87V
Ucc=12V Vstr2=4.39V
Ucc=15V Vstr2=5.71V
To oczywi艣cie tragicznie z艂e wyniki: nale偶a艂o spodziewa膰 si臋 sumarycznych strat na poziomie 2V, tj podwojonej sumie napi臋cia nasycenia Q2 oraz napi臋cia baza-emiter Q4. Tymczasem o ograniczeniu niezniekszta艂conego poziomu sygna艂u decyduje tutaj tranzystor Q5, dla kt贸rego nale偶y oczekiwa膰 strat na poziomie samego tylko napi臋cia baza-emiter, tj. wyra藕nie poni偶ej 1V. Powodem jest, tak jak napisa艂em wy偶ej - niedostateczny wsp贸艂czynnik wzmocnienia Q5 przy wybranym pr膮dzie spoczynkowym Q2, wzgl臋dnie za ma艂a warto艣膰 tego pr膮du przy zastosowanym Q5. Nale偶y zatem zastosowa膰 lepszy Q5, lub zmniejszy膰 R10. Bior膮c pod uwag臋 najbardziej niekorzystny przypadek, dla Ucc=15V kiedy to napi臋cie wyj艣ciowe (9,29V) jest 1,4 raza mniejsze od spodziewanego 13V - nale偶a艂oby zmniejszy膰 R10 do warto艣ci 0,56k, tak aby pr膮d spoczynkowy Q2 wzr贸s艂 tak偶e 1,4 raza. Ale i w贸wczas mo偶emy si臋 srodze rozczarowa膰, bowiem zgodnie z
http://www.elenota.pl/datasheet-pdf/60506/CEMI/BC313
wsp贸艂czynnik wzmocnienia dla BC313 szybko maleje dla pr膮d贸w kolektora powy偶ej 100mA, i przy Ic si臋gaj膮cym 1A mo偶e by膰 ju偶 tylko na poziomie kilkunastu, mimo 偶e dla ma艂ych pr膮d贸w przekracza艂 100. Nie by艂o zatem dobrym pomys艂em d膮偶enie do wyci艣ni臋cia z pary BC211/BC313 mocy wyj艣ciowej 2,64W (gdyby uda艂o si臋 uzyska膰 Vopp=13V, zgodnie z powy偶szem), tym bardziej z uwagi na ryzyko przeci膮偶enia termicznego (w najbardziej niekorzystnych warunkach, i to bez uwzgl臋dnienia pr膮du spoczynkowego moc strat na ka偶dy tranzystor wynosi艂aby 712mW podczas gdy dopuszczalna moc strat bez radiatora i przy tamb=25st.C wynosi 800mW). Z tymi tranzystorami i g艂o艣nikiem 8 om贸w jest sens stosowa膰 napi臋cie zasilania nie wi臋ksze ni偶 9V. Nale偶y w贸wczas oczekiwa膰 mocy wyj艣ciowej przekraczaj膮cej 0,75W, przy tym przy pr膮dzie kolektora poni偶ej 0,45A zgodnie z charakterystyk膮 wyj艣ciow膮 powinien wystarczy膰 pr膮d bazy a tym samym pr膮d spoczynkowy Q2 nie wi臋kszy ni偶 6,5mA, kt贸ry uzyskamy w贸wczas dla R10 = 0.56k. Oczywi艣cie - dla konkretnego egzemplarza BC313 konieczne mo偶e okaza膰 si臋 zastosowanie jeszcze mniejszego R10, dla jeszcze innego - mo偶e wystarczy膰 i wi臋kszy R10. Dla wy偶szego napi臋cia zasilania (lub oporno艣ci g艂o艣nika 4 omy) nale偶a艂oby poszuka膰 mocniejszej pary komplementarnej, np. BD135/136 lub BD354/355. Jeszcze lepsze rezultaty przynios艂aby para germanowych Acetek lub Adetek, z uwagi na kilkakrotnie mniejsze napi臋cie przewodzenia Ube. Nale偶a艂oby w贸wczas oczekiwa膰 sumarycznych strat na poziomie 1V, tym samym przy Ucc = 9V wzmacniacz m贸g艂by odda膰 na g艂o艣nik 8 om贸w niezniekszta艂czon膮 moc r贸wn膮 1W.
Oczywi艣cie, wszystkie powy偶sze rozwa偶ania s艂uszne s膮 przy za艂o偶eniu pe艂nej symetrii napi臋ciowej na wyj艣ciu, a powy偶szych wynik贸w w Twoich pomiarach brak. Mimo 偶e 艂a艅cuszek diod poprawia stabilno艣膰 symetrii rozk艂adu napi臋膰, to przy tak szerokim zakresie napi臋膰 zasilaj膮cych (3-15V) wskazane by艂oby zastosowanie wej艣ciowego stopnia r贸偶nicowego, najlepiej pracuj膮cego na zwierciad艂o pr膮dowe. Ale z tak szerokim zakresem napi臋膰 mamy do czynienia raczej tylko w uk艂adach scalonych, kt贸rych producent nie mo偶e z g贸ry przewidzie膰, w jakim urz膮dzeniu b臋d膮 stosowane.
Cytuj:
Spodziewa艂em si臋 po uk艂adzie i zastosowanych w nim rozwi膮zaniach, 偶e sygna艂 wyj艣ciowy b臋dzie stosunkowo du偶y, a zniekszta艂cenia nieliniowe niskie. Niestety... :(

No a ja spodzewa艂em si臋 po Tobie, 偶e w 艣wietle otrzymanych wynik贸w przeprowadzisz analiz臋 podobn膮 do przytoczonej wy偶ej i usuniesz mankamenty kt贸re wysz艂y w praniu :oops:
Cytuj:
tranzystor kompensacji temperaturowej ju偶 wcze艣niej zbocznikowa艂em kondensatorem 10 渭F

Przesada, tu nie dawa艂bym wi臋cej jak 100n, cho膰 10uF zaszkodzi膰 nie powinno
Cytuj:
Sprawno艣膰 wysz艂a taka sobie.

Bo i wzmacniacz nie zosta艂 prawid艂owo uruchomiony. Moja analiza w PSPICE mia艂a s艂u偶y膰 weryfikacji poprawno艣ci rozwi膮za艅 uk艂adowych, nie za艣 budowie i uruchomieniu wzmacniacza bez u偶ycia lutownicy i przyrz膮d贸w pomiarowych!
Cytuj:
Lepiej od tego tranzystorowego wzmacniacza wypad艂 nawet scalony wzmacniacz LM386, maj膮cy bardzo z艂膮 opini臋 u niekt贸rych u偶ytkownik贸w naszego Forum. LM386 na obci膮偶eniu 8 惟 przy napi臋ciu zasilania 6V potrafi oddawa膰 do obci膮偶enia du偶o wi臋ksz膮 moc wyj艣ciow膮 przy mniejszych zniekszta艂ceniach harmonicznych, cho膰 Twoim zdaniem Tomku uk艂ad ten zosta艂 藕le zaprojektowany, przez co cechuje si臋 gorszym wykorzystaniem napi臋cia zasilaj膮cego

Podtrzymuj臋 powy偶sz膮 opini臋, tym bardziej 偶e na owo gorsze wykorzystanie napi臋cia sk艂adaj膮 si臋 nie tylko wi臋ksze straty napi臋cia na tranzystorach ko艅cowych (co by艂o nieuchronn膮 konsekwencj膮 rezygnacji z bootstrapu, tak skutecznego w uk艂adach UL1490, 1482, 1440 etc.) ale i bardzo z艂a symetria napi臋cia wyj艣ciowego, czego zw艂aszcza w uk艂adach scalonych niedasie usprawiedliwi膰.
Cytuj:
Niepor贸wnywalnie lepiej wypad艂 r贸wnie偶 wzmacniacz zbudowany przeze mnie na podstawie schematu wzmacniacza m.cz. z odbiornika Neywa-303, cho膰 w tym przypadku por贸wnanie nie jest zbyt obiektywne bo moc i zniekszta艂cenia tamtego wzmacniacza mierzy艂em dla obci膮偶enia 27 惟
.
Dla wykazania 偶e to chybiona idea wystarczy rozwa偶y膰 konsekwencje zast膮pienia diody VT10 - wt贸rnikiem emiterowym z tranzystorem pnp komplementarnym do VT11, tak jak przysta艂o. Tranzystor贸w przez to nie przyb臋dzie, jako 偶e w odbiorniku Neywa VT11 to tak偶e tranzystor, identycznego typu jak VT11 oraz VT9. Za to zmalej膮 straty napi臋cia nasycenia na VT9 (sumowane z napi臋ciem przewodzenia VT10) bowiem odt膮d VT9 b臋dzie pe艂ni艂 rol臋 ju偶 tylko stopnia steruj膮cego, a nie tak偶e stopnia mocy dla ujemnej po艂贸wki. Dalej: wzro艣nie wzmocnienie pr膮dowe dla tej偶e po艂贸wki, zr贸wnuj膮c si臋 ze wzmocnieniem dla po艂贸wki dodatniej. Jak na razie - same zalety, 偶adnych wad w por贸wnaniu ze stanem wyj艣ciowym. Gdy natomiast od偶a艂ujemy koszt dw贸ch diod w rodzaju 1N4151, i w艂膮czymy je mi臋dzy bazy VT10 i VT11 - znacznie zmniejszy si臋 skok napi臋cia na kolektorze VT9 przy przej艣ciu przez zero, a pr膮d spoczynkowy stopnia mocy b臋dzie jeszcze znikomy, tym samym jego ewentualna niestabilno艣膰 nie b臋dzie krytyczna, a zniekszta艂cenia skro艣ne, zw艂aszcza dla wy偶szych cz臋stotliwo艣ci powinny wydatnie zmale膰. Niestety stabilno艣膰 i powtarzalno艣膰 symetrii na wyj艣ciu b臋dzie nadal problematyczna; 艣wiadczy o tym brak element贸w kompensuj膮cych napi臋cie Ube tranzystora VT4 a tak偶e i u偶ycie przez Ciebie peerki 50k w zasilaniu bazy tego偶.
Cytuj:
Kolejn膮 bardzo powa偶n膮 wad膮 analizowanego uk艂adu s膮 krytyczne warto艣ci element贸w. Takiego rozwi膮zania po prostu nie da艂oby si臋 zastosowa膰 w seryjnie produkowanych tanich odbiornikach tranzystorowych, gdy偶 przy masowej produkcji nie by艂oby czasu na precyzyjne dobieranie rezystor贸w o bardzo dok艂adnej warto艣ci, czy mozolne wyszukiwanie tranzystor贸w o 艣ci艣le okre艣lonych parametrach dla prawid艂owego "zestrojenia" ka偶dego egzemplarza radia
.
Przypomn臋 偶e w tamtych czasach peerki w uk艂adach tranzystorowych wzmacniaczy mocy by艂y norm膮, w艂a艣nie z powod贸w kt贸re przytoczy艂e艣, przy tym znikn膮wszy fakt ze u偶yte przeze mnie w symulacji tranzystory odbiega艂y od tych kt贸re zastosowa艂e艣. Mieli艣my zatem peerk臋 na schemacie magnetofonu MK125 oraz ZK140 s艂u偶膮c膮 dla symetryzacji napi臋cia wyj艣ciowego(konsekwencja zastosowania uproszczonego jednostopniowego wzmacniacza napi臋ciowego), wzgl臋dnie do nastawiania pr膮du spoczynkowego ko艅c贸wki mocy (jak w przytaczanym przez Ciebie schemacie nowszej bida-komplementarnej ko艅c贸wki mocy M2405S ale te偶 i w radiomagnetofonie Grundig MK2500 na kt贸rej wzorowa艂em polecany przez siebie schemat). A nierzadko jedn膮 i drug膮, jak w starszej quasi-komplementarnej ko艅c贸wce mocy M2405S kt贸r膮 r贸wnie偶 przytacza艂e艣. Uk艂ad jaki polecem nie odbiega zatem na niekorzy艣膰 od tego co by艂o og贸lnie przyj臋te i produkowane. To ju偶 uznaniu budowniczego pozostawiam wyb贸r: dobiera膰 rezystory czy kr臋ci膰 peerkami. A jak nie chce ani jednego ani drugiego - no to pozostaj膮 uk艂ady scalone.
Cytuj:
Rozwi膮zania tranzystorowych wzmacniaczy w rosyjskich odbiornikach z tamtych lat by艂y genialne w swojej prostocie (jak na tamte czasy, co ju偶 wcze艣niej stwierdzi艂 w tym w膮tku Kol. Gustaw), gdy偶 dzia艂a艂y poprawnie z ka偶dym egzemplarzem tranzystora i ka偶dym rezystorem o dok艂adno艣ci rezystancji rz臋du 5, 10, czy nawet 20%.

Ani proste, ani te偶 nie dzia艂a艂y poprawnie na byle czym, poniewa偶 i Ty lekk膮 r臋k膮 zastosowa艂e艣 peerk臋 dla ustawienia symetrii. Pomys艂owe to by艂y u nich wzmacniacze transformatorowe (patrz stara Selga), gdzie dwustopniowy przedwzmacniacz ze sprz臋偶eniem galwanicznym pe艂ni艂 zarazem rol臋 藕r贸d艂a pr膮dowego polaryzuj膮cego stopie艅 mocy. Oszcz臋dza艂o si臋 par臋 mA traconych w stosowanym zwykle do tego celu dzielniku oporowym, jak r贸wnie偶 pr膮d spoczynkowy stopnia mocy ma艂o zale偶a艂 od napi臋cia zasilania i temperatury.
Cytuj:
By w zaproponowanym przez Ciebie Tomku uk艂adzie z posiadanymi przeze mnie egzemplarzami tranzystor贸w uzyska膰 pr膮d spoczynkowy 5 mA, musia艂em zmieni膰 rezystor R8 z 1 k惟 na 1,5 k惟.

Nadal nie przyjmujesz do wiadomo艣ci 偶e to konsekwencja u偶ycia w symulacji tranzystora 2N3550, w realu za艣 - BC178.
Cytuj:
Gdy zwi臋kszy艂em jego warto艣膰 o zaledwie +5% w stosunku do tych 1,5 k惟 pr膮d spoczynkowy wzr贸s艂 z 5 mA do 9,823 mA (o prawie 100%!), dalsze zwi臋kszenie rezystancji o kolejne 5% przynios艂o zmian臋 warto艣ci pr膮du spoczynkowego do 17,984 mA (to ju偶 prawie 400% warto艣ci pocz膮tkowej). Taka "apteczna" precyzja jest niedopuszczalna w masowej produkcji...

Dlatego cz臋sto spotyka艂o si臋 nie tylko peerki do nastawiania pradu spoczynkowego, ale i rezystory emiterowe, cho膰 te ostatnie oczywi艣cie obni偶aj膮 moc wyj艣ciow膮 i sprawno艣膰. Rezystor贸w tych nie mia艂 m.in. MK2500, co by艂o mo偶liwe niechybnie dzi臋ki wi臋kszej skuteczno艣ci tranzystorowego uk艂adu polaryzacji w por贸wnaniu z 艂a艅cuszkiem diod a niekiedy tylko termistorem.
Cytuj:
O tym problemie sam zreszt膮 napisa艂e艣 w kilku ostatnich wypowiedziach:
Tomek Janiszewski napisa艂(a):
No a o czym 艣wiadczy 贸w mankament? O nieco za ma艂ym pr膮dzie spoczynkowym stopnia steruj膮cego (zn贸w beta tranzystor贸w ko艅cowych a 艣ci艣lej tego dolnego by艂a taka jak膮... Microsim da艂). Trzeba zastosowa膰 Q5 o wi臋kszej becie lub g艂o艣nik o wi臋kszej oporno艣ci, je偶eli to mo偶liwe, a je偶eli nie - to zmniejszy膰 R10 (ale nie zanadto, bo niepotrzebnie wzro艣nie pob贸r pr膮du), a nast臋pnie - stosownie do zwi臋kszonego pr膮du - skorygowa膰 uk艂ad polaryzacji.


Dobieranie, dobieranie, dobieranie i k艂opoty...

Dok艂adnie to samo mo偶naby powiedzie膰 o dowolnym innym wzmacniaczu, "genialnego" sowieckiego wynalazku nie wykluczaj膮c. My艣lisz 偶e je艣li wsadzisz tam BC211 do stopnia ko艅cowego, to przy niezmienionej oporno艣ci obci膮偶enia stopnia steruj膮cego (akurat 0,82k, jak na analizowaym przeze mnie pe艂nokomplementarym schemacie, kt贸ry Tobie dzia艂a艂 niezadawalaj膮co) lekk膮 r臋k膮 uzyskasz pe艂n膮 oczekiwan膮 moc wyj艣ciow膮 2,64W przy 15V zasilania na g艂o艣niku 8 om贸w?
Cytuj:
Tomek Janiszewski napisa艂(a):
Te偶 mia艂em podobny problem z BD354/355 (i niema艂o ich sfajczy艂em :oops: ) podczas eksperyment贸w ze wzmacniaczem du偶o wi臋kszej mocy (do 15W) gdzie stopnie napi臋ciowe by艂y co prawda o wiele bardziej z艂o偶one, ale rezystor贸w emiterowych nie by艂o (...)

Niemniej jednak uda艂o si臋 w ko艅cu uzyska膰 niezawodn膮 prac臋 (nawet w warunkach zwarcia, oczywi艣cie w obecno艣ci ogranicznika). Pope艂ni艂em te偶 jeszcze mocniejsz膮 wersj臋 uk艂adu pozbawionego rezystor贸w emiterowych, tym razem o mocy 40W/4omy z zastosowaniem pary komplementarnej 2N3055/BDX18 sterowanych i stabilizowanych przez dwie pary BD354/355 umieszczonych na wsp贸lnym radiatorze z tranzystorami mocy. Tym razem unikn膮艂em jakichkolwiek zniszcze艅, od艂o偶y艂em jednak wykonane i uruchomione ko艅c贸wki na p贸艂k臋, m.in z uwagi na znaczne straty napi臋cia w stopniach steruj膮cych (co nie ma jednak nic wsp贸lnego z brakiem rezystor贸w w stopniu mocy a jest konsekwencj膮 ch臋ci zastosowania przeciwsobnego napi臋ciowego stopnia steruj膮cego wymagaj膮cego sporych rezystor贸w emiterowych w tranzystorach zwierciad艂a pr膮dowego) a tym samym czyni celowym stosowanie skomplikowanego czteronapi臋ciowego zasilacza (podwy偶szone napi臋cie zasilaj膮ce stopie艅 steruj膮cy). Gdy uporam si臋 ju偶 z amplitunerem stereo, wyposa偶onym w pewniejszy, wypr贸bowany uk艂ad ko艅c贸wek mocy - wr贸c臋 do tamtej idei, maj膮c mo偶liwo艣膰 por贸wna艅.

Cytuj:
Do dalszego badania prostych wzmacniaczy tranzystorowych wr贸c臋 niebawem. Wtedy te偶 postaram si臋 odpisa膰 na Twoje Tomku wcze艣niejsze posty.


Chyba i z odpisaniem na niniejszy post b臋dziesz mia艂 dosy膰 roboty :wink:

Pozdrawiam
Tomek


G贸ra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt, 28 marca 2017, 02:17 
Offline
moderator
Avatar u偶ytkownika

Do艂膮czy艂(a): Pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Posty: 3601
Lokalizacja: Zawiercie
Czo艂em.
Nie wiem od czego zacz膮膰, wi臋c mo偶e spr贸buj臋 odpowiedzie膰 na starsze posty, napisane przez Tomka:
Tomek Janiszewski napisa艂(a):
Romekd napisa艂(a):
Przyznam, 偶e nie bardzo rozumiem jak mo偶esz rozdziela膰 uk艂ad, licz膮c wzmocnienie dopiero od kolektora VT6
.
Przypomn臋: por贸wnywa艂em z osobna wzmocnienie pr膮dowe dla po艂贸wki dodatniej (VT7, VT9 i VT11), dla ujemnej (VT7 i VT9), wreszcie dla stanu przej艣ciowego (tylko VT7).
Romekd napisa艂(a):
W omawianym uk艂adzie wzmocnienie pr膮dowe (i napi臋ciowe) zapewniaj膮 tranzystory VT4, VT6 i VT7. Tego wzmocnienia w uk艂adzie jest a偶 zanadto, jak na potrzeby wysterowania autotransformatora z g艂o艣nikiem.

Co nie zmienia faktu 偶e wzmocnienie stopnia ko艅cowego zmienia si臋 tysi膮ce razy w zale偶no艣ci od warto艣ci chwilowej napi臋cia wyj艣ciowego. Skoro w jednym stanie wzmocnienia jest a偶 zanadto - to w innym okazuje si臋 ono stanowczo za du偶e, o czym 艣wiadcz膮 k艂opory Gustawa z samowzbudzeniami kt贸re musia艂 t艂umi膰 kondensatorami o znacznej pojemno艣ci. Po co stwarza膰 sobie takie problemy poprzez przyj臋cie nieoptymalnej konfiguracji wzmacniacza?


Moim zdaniem jest to zupe艂nie b艂臋dne rozumowanie, cho膰 niestety te偶 udzieli艂 mi si臋 w pewnym momencie Tw贸j spos贸b analizy wzmacniacza w odbiorniku "Neywa-303" i sam zacz膮艂em liczy膰 wzmocnienia poszczeg贸lnych tranzystor贸w i je mno偶y膰 :( . W rzeczywisto艣ci wzmocnienia pr膮dowe, ich ogromne i r贸偶ne warto艣ci dla po艂贸wek dodatnich i ujemnych sygna艂u nie maj膮 najmniejszego znaczenia. Zar贸wno zaprojektowany przez Ciebie, jak i stosowany w rosyjskich odbiornikach wzmacniacz sk艂adaj膮 si臋 z dw贸ch zasadniczych blok贸w - wzmacniacza napi臋ciowego (zapewniaj膮cego ca艂kowite wzmocnienie wzmacniacza po zamkni臋ciu p臋tli NFB; oznaczy艂em go kolorem zielonym) oraz wzmacniacza pr膮du (wt贸rnika napi臋cia, zapewniaj膮cego wzmocnienie pr膮du i dopasowanie wyj艣cia do niekiej impedancji g艂o艣nika; oznaczy艂em kolorem 偶贸艂tym), kt贸rego wzmocnienie napi臋ciowe jest minimalnie tylko mniejsze od jedno艣ci. Oba wzmacniacze mo偶na narysowa膰 np. w taki spos贸b:

Za艂膮cznik:
Wzm_Neywa303_1.png
Wzm_Neywa303_1.png [ 30.95 KiB | Przegl膮dane 1319 razy ]

Za艂膮cznik:
Wzm_Tomka.png
Wzm_Tomka.png [ 26.45 KiB | Przegl膮dane 1319 razy ]


Wzmacniacz napi臋ciowy jest zrealizowany niemal identycznie na obu schematach. Rosjanie zastosowali tranzystory o odwrotnej polaryzacji, musieli je wi臋c inaczej zasili膰 (kwestia masy i plusa jest umowna).
Stopie艅 wyj艣ciowy w obu przypadkach robi to samo, czyli wzmacnia pr膮d, nie zmieniaj膮c warto艣ci amplitudy sygna艂u. Dzi臋ki pe艂nym ujemnym sprz臋偶eniom zwrotnym w obu blokach wzmacniaczy pr膮du (bloki w kolorze 偶贸艂tym) ich wzmocnienie napi臋ciowe jest zbli偶one do jedno艣ci, cho膰 w uk艂adzie z radyjka wzmocnienie pr膮dowe jest niepor贸wnywalnie wi臋ksze, gdy偶 w jego kszta艂towaniu bierze udzia艂 kilka tranzystor贸w jednocze艣nie, a nie jak w Twoim Tomku uk艂adzie tylko jeden z dw贸ch tranzystor贸w ko艅cowych. Dla bardzo ma艂ych pr膮d贸w wyj艣ciowych oba wzmacniacze pr膮du dzia艂aj膮 w klasie A (z pr膮dem p艂yn膮cym przez oba tranzystory ko艅cowe). Je偶eli wzmocnienie pr膮dowe wzmacniacza pr膮du jest wystarczaj膮ce lub wy偶sze od niezb臋dnego, to wzmacniacze dzia艂aj膮 poprawnie, a偶 do przesterowania si臋 zbyt du偶ym sygna艂em ze stopnia steruj膮cego. To, 偶e przy pewnym wysterowaniu w rosyjskim wzmacniaczu jeden z tranzystor贸w si臋 wy艂膮cza i dla jednej z po艂贸wek sinusoidy dzia艂a tylko drugi tranzystor i szeregowo w艂膮czona otwarta dioda, nie ma znaczenia, gdy偶 dioda ta i tranzystor prze艂膮czaj膮 si臋 tak szybko, 偶e dla wzmacnianych sygna艂贸w procesy te nie maj膮 najmniejszego znaczenia. Taka dioda stosowana by艂a w tysi膮cach r贸偶nych wzmacniaczy, i to nawet wzmacniaj膮cych sygna艂y o cz臋stotliwo艣ciach kilkaset razy wy偶szych od najwy偶szych cz臋stotliwo艣ci akustycznych. Zerknij na budow臋 r贸偶nych wzmacniaczy wizyjnych, pracuj膮cych w odbiornikach telewizyjnych z cz臋stotliwo艣ciami do 6 MHz, a w monitorach komputerowych jeszcze wy偶szymi... Ta dioda zawsze zd膮偶a艂a si臋 w por臋 za艂膮cza膰 i wy艂膮cza膰, podobnie jak tranzystory. Rozwi膮zania uk艂adowe tych wzmacniaczy nieco przypominaj膮 to zastosowane w radiu "Neywa-303". Poni偶ej w za艂膮czniku zamie艣ci艂em schemat wzmacniacza wizji, kt贸ry by艂 stosowany w jednym z rosyjskich telewizor贸w czarno-bia艂ych:
Za艂膮cznik:
Wzmacnicz_w2.jpg
Wzmacnicz_w2.jpg [ 72.72 KiB | Przegl膮dane 1319 razy ]


I wzmacniacz wizyjny naszego Jowisza, bodaj偶e modelu TC-500 (jest w nim nawet sprz臋偶enie bootstrap... :wink: ):

Za艂膮cznik:
TC500.png
TC500.png [ 53.2 KiB | Przegl膮dane 1319 razy ]


Oraz inny wzmacniacz, z jeszcze wi臋ksz膮 ilo艣ci膮 tranzystor贸w i diod prze艂膮czaj膮cych si臋 w czasie pracy uk艂adu. Dodatkowe tranzystory pozwala艂y dokonywa膰 pomiaru pr膮du ka偶dej z katod dla kilku wy艣wietlanych powy偶ej g贸rnej kraw臋dzi ekranu linii (niewidocznych na obrazie), dzi臋ki czemu w odbiorniku dzia艂a艂a automatyka dostosowuj膮ca poziom wysterowania poszczeg贸lnych katod odpowiednio do poziomu ich emisji (ARW "bieli i czerni").

Za艂膮cznik:
Wzm_3.png
Wzm_3.png [ 136.09 KiB | Przegl膮dane 1319 razy ]


Wracaj膮c do wzmacniacza "Neywa-303"...
Tomek Janiszewski napisa艂(a):
Moje zastrze偶enia dotyczy艂y braku bootstrapu w tym miejscu. Gdyby by艂 - to pr膮d VT6 zmienia艂by si臋 w w臋偶szym zakresie, zamiast od maksymalnej warto艣ci do niemal zera (przy wysokim napi臋ciu chwilowym na wyj艣ciu). Da艂oby to nie tylko wi臋ksze wzmocnienie ca艂o艣ci, ale pozwoli艂o ograniczy膰 zniekszta艂cenia przynajmniej w stopniu z VT6.


Ja bym zamiast rezystora 39k (z kolektora VT6 do plusa) u偶y艂 rezystora o du偶o ni偶szej rezystancji, w艂膮czonego mi臋dzy baz臋 i emiter tranzystora VT7. Uzyska艂o by si臋 w ten spos贸b "藕r贸d艂o pr膮dowe" dla VT6, zasilane z bootstrapu :wink: :

Za艂膮cznik:
Wzm_Neywa303_2.png
Wzm_Neywa303_2.png [ 31.12 KiB | Przegl膮dane 1319 razy ]


Tomek Janiszewski napisa艂(a):
Romekd napisa艂(a):
Nie bardzo te偶 rozumiem co rozumiesz przez pe艂n膮 "symetri臋" uk艂adu. Przecie偶 偶aden stopnie艅 wzmacniaj膮cy z jednym tranzystorem (niezale偶nie od przyj臋tej konfiguracji) tak naprawd臋 nie jest do ko艅ca symetryczny.

Ale tu mamy do czynienia z niesymetri膮 liczon膮 w pojedynczych procentach, nie za艣 tysi膮cach procent!

Tw贸j uk艂ad te偶 cechuje si臋 ogromn膮 niesymetri膮. Tranzystor steruj膮cy Q2 mo偶e oddawa膰 do tranzystora ko艅cowego Q4 pr膮d si臋gaj膮cy kilkudziesi臋ciu mA, a tranzystorowi ko艅cowemu Q5 musi wystarczy膰 n臋dzny pr膮d dostarczany z rezystora bootstrapu R10 (warto艣膰 rezystora mo偶na co prawda zmniejszy膰, ale przy zasilaniu bateryjnym wzmacniacza jest to nieekonomiczne), kt贸ry przy zasilaniu uk艂adu napi臋ciem 5 V ma warto艣膰 zaledwie 2,24 mA. Dzi臋ki temu w Twoim rozwi膮zaniu tranzystor Q4 mo偶e mie膰 ma艂e wzmocnienie, ale Q5 musi mie膰 najwi臋ksze z mo偶liwych do uzyskania w BC313.16, a i tak pewnie oka偶e si臋 ono za ma艂e przy obci膮偶eniu wyj艣cia rezystancj膮 8 惟 i zasileniu uk艂adu nieco wy偶szym napi臋ciem.

Za艂膮cznik:
WTM1C.png
WTM1C.png [ 16.41 KiB | Przegl膮dane 1319 razy ]


Zrobi艂em eksperyment i doda艂em dodatkowy tranzystor BC560C do BC313, tworz膮c uk艂ad Darlingtona. Parametry uk艂adu poprawi艂y si臋 diametralnie... Po zmianie dolnemu "Darlingtonowi" nie brakowa艂o napi臋cia na bazie w zakresie niskich warto艣ci, gdy偶 te dostarcza艂 bootstrap, a g贸rnemu nie brakowa艂o pr膮du, bo ten zapewnia艂 tranzystor steruj膮cy Q2. By uk艂ad ze sprz臋偶eniem tego typu dzia艂a艂 poprawnie, pr膮d tranzystora steruj膮cego powinien by膰 co najmniej pi臋膰 razy wi臋kszy od najwi臋kszego szczytowego pr膮du pobieranego przez bazy tranzystor贸w ko艅cowych przy pe艂nym wysterowaniu. Radziecki uk艂ad spe艂nia to wymaganie z du偶ym zapasem (cho膰 ma inne wady...), podany przez Ciebie niestety nie spe艂nia (zastosowany w nim bootstrap, z takimi warto艣ciami element贸w i u偶ytymi podzespo艂ami, nie ma wi臋kszego sensu... :( ).

Za艂膮cznik:
WTM1D.png
WTM1D.png [ 12.14 KiB | Przegl膮dane 1319 razy ]


To co chcia艂bym przekaza膰, mog臋 roz艂o偶y膰 na kilka post贸w, gdy偶 w tym nie mog臋 ju偶 wysy艂a膰 kolejnych za艂膮cznik贸w (znowu co艣 si臋 "posypa艂o" :oops: ). Je偶eli jeszcze Was Koledzy i Ciebie Tomku nie zanudzi艂em swoim marudzeniem, mog臋 kontynuowa膰, w kolejnych postach... :wink:

Pozdrawiam serdecznie
Romek

_________________
伪 尾 危 桅 惟 渭 掳C 卤 鈭 虏 < 鈮 鈮 > ^


G贸ra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt, 28 marca 2017, 11:43 
Offline
2500...3124 posty
2500...3124 posty

Do艂膮czy艂(a): 艢r, 19 listopada 2008, 16:18
Posty: 2800
Romekd napisa艂(a):
Wzmacniacz napi臋ciowy jest zrealizowany niemal identycznie na obu schematach.

Za艣 sowiecki stopnie艅 mocy (pr膮dowy) - to tak naprawd臋 kompletny wzmacniacz wywodz膮cy si臋 z "mojego" schematu, obj臋ty 100% napi臋ciowym USZ. VT7 (na tym oto schemacie, dla ustalenia uwagi): Obrazek
jest tranzystorem wej艣ciowym, VT9 - steruj膮cym, VT11 - tranzystorem ko艅cowym npn pary komplementarnej, VT10 za艣 robi w po艂膮czeniu diodowym za "tranzystor pnp" tej偶e pary, maj膮cy "wzmocnienie pr膮dowe" r贸wne jedno艣ci. Taki stopie艅 mocy w艂膮czony jest w typow膮 ju偶 struktur臋, zast臋puj膮c typowy dwutranzystorowy komplementarny stopie艅 wyj艣ciowy. Ot taki kamie艅 na kamieniu, na kamieniu kamie艅 a na tym kamieniu jeszcze jeden kamie艅. Tylko w艂a艣ciwie po co?
Cytuj:
Stopie艅 wyj艣ciowy w obu przypadkach robi to samo, czyli wzmacnia pr膮d, nie zmieniaj膮c warto艣ci amplitudy sygna艂u.

Tu zgoda.
Cytuj:
Dzi臋ki pe艂nym ujemnym sprz臋偶eniom zwrotnym w obu blokach wzmacniaczy pr膮du (bloki w kolorze 偶贸艂tym) ich wzmocnienie napi臋ciowe jest zbli偶one do jedno艣ci, cho膰 w uk艂adzie z radyjka wzmocnienie pr膮dowe jest niepor贸wnywalnie wi臋ksze, gdy偶 w jego kszta艂towaniu bierze udzia艂 kilka tranzystor贸w jednocze艣nie,

Trzeba jednak bra膰 pod uwag臋 przypadek najmniej korzystny. Zostawiaj膮c na razie na boku stan przej艣ciowy - dla po艂贸wki ujemnej we wzmacnianiu sygna艂u bior膮 udzia艂 tranzystory VT7 i VT9. Czyli dostarczaj膮 wzmocnienia takiego jakiego dostarczy艂by w tym miejscu dwutranzystorowy uk艂ad Sziklay'ego. Mo偶na by to wzmocnienie jeszcze wydatnie zwi臋kszy膰, wyr贸wnuj膮c z wzmocnieniem dla po艂贸wki dodatniej poprzez zast膮pienie VT10 w po艂膮czeniu diodowym - normalnie w艂膮czonym tranzystorem pnp. Zapewne przynios艂oby to nieznaczn膮 tylko korzy艣膰 je艣li idzie o wzmocnienie (ju偶 przy dw贸ch tranzystorach jest ono wystarczaj膮co du偶e), ale straty napi臋cia zasilaj膮cego by艂yby mniejsze, poniewa偶 VT9 pracowa艂by przy ma艂ym pr膮dzie. Pe艂ny pr膮d obci膮偶enia dla po艂贸wki ujemnej p艂yn膮艂by ju偶 tylko przez VT10. Dlaczego wi臋c kurczowo trzyma膰 si臋 idei owej diody VT10?
Cytuj:
a nie jak w Twoim Tomku uk艂adzie tylko jeden z dw贸ch tranzystor贸w ko艅cowych.

Jakbym si臋 upar艂 - m贸g艂bym zast膮pi膰 oba tranzystory ko艅cowe w proponowanym przez siebie wzmacniaczu uk艂adami Sziklay'ego, wzgl臋dnie zastosowa膰 konfiguracj臋 quasi-komplementarn膮 (z ko艅cowymi tranzystorami pnp, aby nie zwi臋ksza膰 strat napi臋cia wyj艣ciowego, co jest krytyczne w uk艂adach przeznaczonych do zasilania z baterii). I wtedy mia艂bym r贸wnie du偶e wzmocnienie pr膮dowe stopnia ko艅cowego jak we wzmacniaczu neywowskim.
Cytuj:
Dla bardzo ma艂ych pr膮d贸w wyj艣ciowych oba wzmacniacze pr膮du dzia艂aj膮 w klasie A (z pr膮dem p艂yn膮cym przez oba tranzystory ko艅cowe).

Ale co w tym momencie masz na my艣li poprzez "tranzystory ko艅cowe"? VT9 tak naprawd臋 dla 偶adnej chwilowej warto艣ci sygna艂u tranzystorem ko艅cowym nie jest. Tranzystorowi ko艅cowemu dla ujemnej po艂贸wki sygna艂u odpowiada tutaj dioda VT10, bowiem to przez ni膮 musi przep艂ywa膰 w贸wczas sygna艂, jak przez z艂膮cze emiterowe normalnie tutaj stosowanego tranzystora pnp. Istnieje taki zakres pr膮d贸w wej艣ciowych, kiedy to nie przewodzi ani VT9, ani VT11, jak w klasie C. Sytuacj臋 usi艂uje w贸wczas ratowa膰 VT7, ale w贸wczas wzmocnienie pr膮dowe jest najmniejsze, r贸wne wzmocnieniu pojedynczego wt贸rnika emiterowego. Jak w "moim" wzmacniaczu. Tylko w艂a艣ciwie po co w takim razie wi臋ksze wzmocnienie dla innych chwilowych warto艣ci sygna艂u?
Cytuj:
To, 偶e przy pewnym wysterowaniu w rosyjskim wzmacniaczu jeden z tranzystor贸w si臋 wy艂膮cza i dla jednej z po艂贸wek sinusoidy dzia艂a tylko drugi tranzystor i szeregowo w艂膮czona otwarta dioda, nie ma znaczenia, gdy偶 dioda ta i tranzystor prze艂膮czaj膮 si臋 tak szybko, 偶e dla wzmacnianych sygna艂贸w procesy te nie maj膮 najmniejszego znaczenia. Taka dioda stosowana by艂a w tysi膮cach r贸偶nych wzmacniaczy, i to nawet wzmacniaj膮cych sygna艂y o cz臋stotliwo艣ciach kilkaset razy wy偶szych od najwy偶szych cz臋stotliwo艣ci akustycznych. Zerknij na budow臋 r贸偶nych wzmacniaczy wizyjnych, pracuj膮cych w odbiornikach telewizyjnych z cz臋stotliwo艣ciami do 6 MHz, a w monitorach komputerowych jeszcze wy偶szymi... Ta dioda zawsze zd膮偶a艂a si臋 w por臋 za艂膮cza膰 i wy艂膮cza膰, podobnie jak tranzystory.

Oko ludzkie jest ma艂o wra偶liwe na to co dzieje si臋 we wzmacniaczu wizyjnym. Podobnie jak i ucho podczas ods艂uchu przez kiepski g艂o艣niczek odbiornika "Neywa". Ale z lepszym g艂o艣nikiem mo偶na si臋 obawia膰 偶e stany przej艣ciowe negatywnie wp艂yn膮 na ods艂uch. Podobnie jak i tranzystory ko艅cowe mocniejsze a tym samym wolniejsze od KT315/361 (zwracam uwag臋 偶e u sowieckiego producenta KT3XX oznacza艂o tranzystory ma艂ej mocy wielkiej cz臋stotliwo艣ci!
Cytuj:
Ja bym zamiast rezystora 39k (z kolektora VT6 do plusa) u偶y艂 rezystora o du偶o ni偶szej rezystancji, w艂膮czonego mi臋dzy baz臋 i emiter tranzystora VT7. Uzyska艂o by si臋 w ten spos贸b "藕r贸d艂o pr膮dowe" dla VT6, zasilane z bootstrapu :wink:

To zapewne dzia艂a艂oby poprawnie.
Cytuj:
Tw贸j uk艂ad te偶 cechuje si臋 ogromn膮 niesymetri膮. Tranzystor steruj膮cy Q2 mo偶e oddawa膰 do tranzystora ko艅cowego Q4 pr膮d si臋gaj膮cy kilkudziesi臋ciu mA, a tranzystorowi ko艅cowemu Q5 musi wystarczy膰 n臋dzny pr膮d dostarczany z rezystora bootstrapu R10

Ale m贸j uk艂ad pozostanie symetryczny tak d艂ugo jak d艂ugo nie zabraknie tranzystorowi Q5 owego "n臋dznego" pr膮du z R10. Wszak i Q4 nie we藕mie z Q2 wi臋cej pr膮du ni偶 mu potrzeba. Do nasycenia Q4 nigdy nie dojdzie: wcze艣niej nasyci si臋 Q2. Mo偶e natomiast doj艣膰 do nasycenia Q5, o ile tylko pr膮d bootstrapu oka偶e si臋 wystarczaj膮cy do pe艂nego wysterowania. Ale jedno i drugie by艂oby to偶same z przesterowaniem wzmacniacza, w normalnych warunkach do tego nie dochodzi.
Cytuj:
(warto艣膰 rezystora mo偶na co prawda zmniejszy膰, ale przy zasilaniu bateryjnym wzmacniacza jest to nieekonomiczne), kt贸ry przy zasilaniu uk艂adu napi臋ciem 5 V ma warto艣膰 zaledwie 2,24 mA. Dzi臋ki temu w Twoim rozwi膮zaniu tranzystor Q4 mo偶e mie膰 ma艂e wzmocnienie, ale Q5 musi mie膰 najwi臋ksze z mo偶liwych do uzyskania w BC313.16, a i tak pewnie oka偶e si臋 ono za ma艂e przy obci膮偶eniu wyj艣cia rezystancj膮 8 惟 i zasileniu uk艂adu nieco wy偶szym napi臋ciem.

A ja podejrzewam 偶e trafi艂e艣 po prostu na trefny egzemplarz BC313-16, kt贸rego wzmocnienie szybko maleje ze spadkiem pr膮du. Bywaj膮 r贸偶ne przypadki, tak偶e i takie 偶e z kolei bardzo ma艂ych pr膮d贸w bazy tranzystor jest "g艂uchy": pr膮d kolektora nie p艂ynie. A mimo to jeden i drugi tranzystor przechodzi testy fabryczne i nawet otrzymuje cech臋, warunki zawarte w katalogu wszak spe艂nia. Nikt nie sprawdza jak zachowuje si臋 on dla pr膮d贸w wi臋kszych i mniejszych od np. 150mA oraz 500mA. Mam taki zwyczaj 偶e zawsze sprawdzam takie pozakatalogowe parametry tranzystora, o ile mog膮 one okaza膰 si臋 krytyczne w uk艂adzie w jakim ma by膰 zastosowany. W przypadku ko艅c贸wki mocy - zmierzy艂bym wzmocnienie pr膮dowe dla przewidywalnego maksymalnego pr膮du kolektora przy zerowym napi臋ciu baza - kolektor. Innymi s艂owy - w艂膮czaj膮c miliamperomierz mi臋dzy baz臋 a kolektor i zasilaj膮c ca艂o艣膰 znanym pr膮dem przez odpowiednio dobrany rezystor.
Cytuj:
Zrobi艂em eksperyment i doda艂em dodatkowy tranzystor BC560C do BC313, tworz膮c uk艂ad Darlingtona. Parametry uk艂adu poprawi艂y si臋 diametralnie...

Konsekewntnie nale偶a艂o zrobi膰 to i z "g贸rnym" tranzystorem komplementarnym, jednak tutaj nale偶a艂oby zastosowa膰 uk艂ad Sziklay'ego, jak to zaproponowa艂em ju偶 wy偶ej.
Cytuj:
By uk艂ad ze sprz臋偶eniem tego typu dzia艂a艂 poprawnie, pr膮d tranzystora steruj膮cego powinien by膰 co najmniej pi臋膰 razy wi臋kszy od najwi臋kszego szczytowego pr膮du pobieranego przez bazy tranzystor贸w ko艅cowych przy pe艂nym wysterowaniu.
Radziecki uk艂ad spe艂nia to wymaganie z du偶ym zapasem (cho膰 ma inne wady...), podany przez Ciebie niestety nie spe艂nia (zastosowany w nim bootstrap, z takimi warto艣ciami element贸w i u偶ytymi podzespo艂ami, nie ma wi臋kszego sensu... :( ).

Poj臋cia nie mam sk膮d wzi膮艂e艣 to "co najmniej 5 razy". W zupe艂no艣ci wystarczy艂by kilku-kilkunastoprocentowy nadmiar tego pr膮du, uwzgl臋dniaj膮cy najbardziej niekorzystne przypadki, m.in. obni偶enie temperatury, kiedy to "beta" nieco maleje. No i nie musz臋 chyba po raz kolejny dodawa膰 偶e z byle czego dobrego wzmacniacza si臋 nie zrobi. Stare acetki i adetki w najbardziej niekorzystnych warunkach mia艂y wzmocnienie pr膮dowe si臋gaj膮ce a nawet przekraczaj膮ce setk臋, Ty za艣 formu艂ujesz tak kategoryczne wnioski na podstawie jednego do艣wiadczenia z podejrzanym egzemplarzem BC313. Z kolei w sowieckim uk艂adzie krytyczny pod wzgl臋dem wysterowalno艣ci okazuje si臋 VT11. I on musi zadowoli膰 si臋 "n臋dznym" jak to okre艣li艂e艣 pr膮dem okre艣lanym przez bootstrapowany rezystor 1,5k (id膮cy na autotransformator wyj艣ciowy). Gdyby ten pr膮d okaza艂 si臋 za ma艂y (albo beta VT11 okaza艂aby si臋 przy pe艂nym pr膮dzie obci膮偶enia zbyt niska) - to cud贸w nie ma, dodatkowego pr膮du wymaganego do pe艂nego wysterowania nie dostarczy艂by ani VT7, ani VT9. A dowolnie zmniejsza膰 R5 nie mo偶emy z uwagi na pob贸r pr膮du z baterii, bowiem ten rezystor w pe艂ni odpowiada rezystorowi R10 na moim schemacie, mimo 偶e wchodzi w sk艂ad owej "wewn臋trznej" ko艅c贸wki mocy, jak膮 wyr贸偶ni艂em na wst臋pie. Pami臋taj przy tym 偶e sowiecka ko艅c贸wka mocy pracuje na faktyczn膮 impedancj臋 obci膮偶enia 32 omy, a wi臋c wi臋ksz膮 od normalnie spotykanych.
Cytuj:
Je偶eli jeszcze Was Koledzy i Ciebie Tomku nie zanudzi艂em swoim marudzeniem, mog臋 kontynuowa膰, w kolejnych postach... :wink:

A dawaj dalej! :D

Pozdrawiam
Tomek


G贸ra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 艢r, 29 marca 2017, 00:16 
Offline
moderator
Avatar u偶ytkownika

Do艂膮czy艂(a): Pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Posty: 3601
Lokalizacja: Zawiercie
Tomek Janiszewski napisa艂(a):
jest tranzystorem wej艣ciowym, VT9 - steruj膮cym, VT11 - tranzystorem ko艅cowym npn pary komplementarnej, VT10 za艣 robi w po艂膮czeniu diodowym za "tranzystor pnp" tej偶e pary, maj膮cy "wzmocnienie pr膮dowe" r贸wne jedno艣ci. Taki stopie艅 mocy w艂膮czony jest w typow膮 ju偶 struktur臋, zast臋puj膮c typowy dwutranzystorowy komplementarny stopie艅 wyj艣ciowy. Ot taki kamie艅 na kamieniu, na kamieniu kamie艅 a na tym kamieniu jeszcze jeden kamie艅. Tylko w艂a艣ciwie po co?

Tomku, tego w艂a艣nie podej艣cia w Twojej analizie wzmacniacza z "Neywy-303" nie rozumiem :( W Twoim uk艂adzie tranzystory pe艂ni膮 zawsze te same 艣ci艣le okre艣lone funkcje - steruj膮cy pozostaje steruj膮cym, a wyj艣ciowy wyj艣ciowym. W radzieckim rol臋 tranzystor贸w dynamicznie si臋 zmieniaj膮. VT9 raz jest tranzystorem steruj膮cym, a raz ko艅cowym, zale偶nie od warto艣ci i kierunku pr膮du, kt贸ry p艂ynie do obci膮偶enia. Tranzystor VT10 w po艂膮czeniu diodowym "robi" za diod臋, bo w tym miejscu ma by膰 po prostu szybka dioda prze艂膮czaj膮ca. VT10 nie jest wi臋c u艂omnym tranzystorem ze wzmocnieniem r贸wnym jeden, a w艂a艣nie diod膮. To uk艂ad wzmacniacza pr膮du o konfiguracji "prze艂膮cznikowej" (nazwa wymy艣lona teraz przeze mnie), zupe艂nie innej ni偶 ta proponowana przez Ciebie. By艂a stosowana w milionach sztuk odbiornik贸w radiowych i telewizyjnych, g艂ownie w tych posiadaj膮cych mo偶liwo艣膰 pracy z baterii, ale nie tylko. Ta konfiguracja ma swoje zalety i wady, i nie pokrywaj膮 si臋 one z wadami i zaletami proponowanego przez Ciebie rozwi膮zania, kt贸re te偶 jest bardzo popularne i te偶 by艂o stosowane w milionach innych urz膮dze艅 ze wzmacniaczami niskiej cz臋stotliwo艣ci. Przedstawi艂em Ci kilka przyk艂adowych wzmacniaczy niskiej cz臋stotliwo艣ci wizji, bo dla wizji przedzia艂 od DC do kilku MHz te偶 by艂 okre艣lany jako "sygna艂 niskiej cz臋stotliwo艣ci" tyle 偶e wizji, w odr贸偶nieniu od cz臋stotliwo艣ci "po艣redniej" wizji i "wysokiej" cz. wizji. Czy w przypadku wizyjnych wzmacniaczy steruj膮cych lamp膮 kineskopow膮 te偶 zamierzasz twierdzi膰, 偶e in偶ynierowie si臋 pomylili i dali tam diod臋 zamiast tranzystor贸w w uk艂adzie komplementarnym? Widzia艂e艣 kiedy艣 wysokonapi臋ciowy wzmacniacz steruj膮cy lamp膮 kineskopow膮 w proponowanej przez Ciebie konfiguracji? Wysokonapi臋ciowe tranzystory pnp w.cz. by艂y ju偶 w tamtych czasach produkowane.
Wzmacniaczy z "prze艂膮czanymi" tranzystorami by艂o naprawd臋 mn贸stwo. W linku poni偶ej mo偶na np. zobaczy膰 wzmacniacz audio na czterech tranzystorach, w kt贸rym te偶 jest ta dioda (troch臋 marna jako艣膰 tego schematu, ale my艣l臋, 偶e ka偶dy elektronik bez problemu znajdzie na nim wzmacniacz m.cz.):

http://www.radteh.ru/images/raznoe/image516.jpg

Spieranie si臋, kt贸re z rozwi膮za艅 jest lepsze, przypomina mi troch臋 dyskusj臋 o wy偶szo艣膰 艣wi膮t Bo偶ego Narodzenia nad Wielkanocnymi...
Spr贸buj臋 przedstawi膰 wyniki pomiar贸w wzmacniacza z tranzystorami komplementarnymi w stopniu wyj艣ciowym i opisz臋 jego wady, bo zalety s膮 dobrze znane. Analiz臋 przeprowadzi艂em oscyloskopem o czterech izolowanych wej艣ciach (Tektronix TPS-2024), gdy偶 to urz膮dzenie pozwoli艂o r贸wnocze艣nie zobaczy膰 zmiany napi臋膰 w wielu miejscach wzmacniacza. Wej艣cie pierwsze oscyloskopu (rysuj膮ce przebieg w kolorze niebieskim, na samej g贸rze ekranu) pod艂膮czy艂em do bazy g贸rnego tranzystora ko艅cowego, a drugie do bazy dolnego tranzystora (przebieg w kolorze 偶贸艂tym). Mas臋 tych dw贸ch wej艣膰 pod艂膮czy艂em do po艂膮czonych ze sob膮 emiter贸w obu tranzystor贸w. W ten spos贸b mo偶na by艂o obserwowa膰 zmiany napi臋膰 na z艂膮czach baza-emiter (dochodz膮ce do 1 V dla obci膮偶enia wzmacniacza rezystancj膮 8 惟) po wysterowaniu wzmacniacza. Wej艣cie trzecie oscyloskopu pod艂膮czy艂em mi臋dzy plus zasilania i baz臋 tranzystora Q2 (r贸偶owy kolor przebiegu, wy艣wietlany po艣rodku ekranu w trybie AC oscyloskopu, pozosta艂e wej艣cia ustawione w trybie DC). Czwarte wej艣cie rejestrowa艂o sygna艂 wyj艣ciowy za kondensatorem wzgl臋dem masy wzmacniacza (kolor zielony). Warto艣ci czu艂o艣ci poszczeg贸lnych wej艣膰 jak i pozosta艂e parametry oscyloskopu s膮 widoczne w dolnej cz臋艣ci ekranu, w bocznej natomiast wy艣wietlane s膮 warto艣ci mi臋dzyszczytowe napi臋膰 wszystkich czterech sygna艂贸w i ich cz臋stotliwo艣膰. Tak zmienia艂y si臋 napi臋cia w tych punktach wzmacniacza dla niezniekszta艂conego jeszcze sygna艂u (obci膮偶enie wzmacniacza stanowi艂 rezystor 16 惟) przy napi臋ciu zasilania uk艂adu r贸wnym 5 V:

Za艂膮cznik:
OSC1_1kHz.jpg
OSC1_1kHz.jpg [ 166.61 KiB | Przegl膮dane 1250 razy ]


Przy cz臋stotliwo艣ci zwi臋kszonej z 1 kHz do 20 kHz te偶 niewiele si臋 zmieni艂o, poza amplitudami na bazach tranzystor贸w ko艅cowych, gdy偶 przy 1 kHz by艂y nier贸wne (kondensator blokuj膮cy bazy tranzystor贸w mia艂 pojemno艣膰 2,2 渭F, cho膰 Ty Tomku proponowa艂e艣 warto艣膰 0,1 渭F, przy kt贸rym amplitudy na bazach r贸偶ni艂y si臋 ju偶 znacznie oraz w og贸le zmienia艂o si臋 艣rednie napi臋cie mi臋dzy bazami tranzystor贸w po wysterowaniu wzmacniacza).

Za艂膮cznik:
OSC2_20kHz.jpg
OSC2_20kHz.jpg [ 160.86 KiB | Przegl膮dane 1250 razy ]


Poni偶ej roszerzeony przebieg po zmianie podstawy czasu w oscyloskopie:

Za艂膮cznik:
OSC3_20kHz.jpg
OSC3_20kHz.jpg [ 144.46 KiB | Przegl膮dane 1250 razy ]




Przy zwi臋kszaniu amplitudy sygna艂u steruj膮cego pierwsze uleg艂y obci臋ciu g贸rne po艂贸wki po艂贸wki przebiegu, co 艣wiadczy艂o o pocz膮tku nasycania si臋 tranzystora Q2 (zaczyna by膰 to wida膰, cho膰 jeszcze ma艂o wyra藕nie - przebieg r贸偶owy). Odkszta艂cenie przebiegu napi臋cia Ube tranzystora Q2 艣wiadczy o pr贸bie wi臋kszego wysterowania go przez tranzystor Q1:

Za艂膮cznik:
OSC4_20kHz.jpg
OSC4_20kHz.jpg [ 180.38 KiB | Przegl膮dane 1250 razy ]


Dalsze zwi臋kszanie amplitudy sygna艂u podawanego na wej艣cie wzmacniacza sprawi艂o, 偶e zciekszta艂cenia przebieg贸w sta艂y si臋 wi臋ksze i dobrze widoczne:

Za艂膮cznik:
OSC5_20kHz.jpg
OSC5_20kHz.jpg [ 184.22 KiB | Przegl膮dane 1250 razy ]


W tym momencie pr贸b doda艂em tranzystor BC560C do dolnego tranzystora, tworz膮c uk艂ad Darlingtona. Podnios艂em te偶 napi臋cie zasilania wzmacniacza do 9 V, przy kt贸rym poprzednia jego wersja do艣膰 kiepsko dawa艂a sobie rad臋 z wysterowaniem obci膮偶enia 8 惟 (obci膮偶enie te偶 od tego momentu zmieni艂em na 8,2 惟). W dalszym ci膮gu dodatnie po艂贸wka sinusoidy pierwsza ulega przesterowaniu, co 艣wiadczy o braku symetrii przebiegu steruj膮cego bazami tranzystor贸w ko艅cowych - efekt stosowania bootstrapu... :( Jednak uda艂o si臋 uzyska膰 warto艣膰 mi臋dzyszczytow膮 nieprzesterowanego sygna艂u wyj艣ciowego na poziomie 7 V, czyli mniejsz膮 ju偶 tylko o 2 V od napi臋cia zasilania (zbli偶y艂em w ten spos贸b parametry testowanego uk艂adu do parametr贸w kostki LM386). Nie zmieni艂em rezystor贸w polaryzuj膮cych tranzystor Q3, przez co tranzystory ko艅cowe pracowa艂y bez pr膮du spoczynkowego (wida膰 przeskoki w napi臋ciach na bazach Q4 i Q5):

Za艂膮cznik:
OSC6_20kHz.jpg
OSC6_20kHz.jpg [ 167.56 KiB | Przegl膮dane 1250 razy ]


Mimo braku pr膮du spoczynkowego w przebiegu wyj艣ciowym nie wida膰 zniekszta艂ce艅 "przej艣cia przez zero" przy cz臋stotliwo艣ci 20 kHz (pewnie sta艂yby si臋 widoczne przy mniejszej amplitudzie sygna艂u). Przed nast臋pnym pomiarem zmieni艂em rezystory przy Q3 uzyskuj膮c pr膮d spoczynkowy na poziomie 5 mA. Tak wtedy wygl膮da艂y przebiegi na tranzystorach:

Za艂膮cznik:
OSC7_1kHz.jpg
OSC7_1kHz.jpg [ 179.54 KiB | Przegl膮dane 1250 razy ]


A tak wygl膮da艂o stanowisko, na kt贸rym dokonywa艂em tych pomiar贸w:

Za艂膮cznik:
Stanowisko.jpg
Stanowisko.jpg [ 250.4 KiB | Przegl膮dane 1250 razy ]


Przepraszam za b艂臋dy. Przez ostanie dwie doby spa艂em cztery godziny :(

Pozdrawiam
Romek

_________________
伪 尾 危 桅 惟 渭 掳C 卤 鈭 虏 < 鈮 鈮 > ^


G贸ra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 艢r, 29 marca 2017, 08:41 
Offline
moderator
Avatar u偶ytkownika

Do艂膮czy艂(a): Pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Posty: 3601
Lokalizacja: Zawiercie
Tomek Janiszewski napisa艂(a):
Trzeba jednak bra膰 pod uwag臋 przypadek najmniej korzystny. Zostawiaj膮c na razie na boku stan przej艣ciowy - dla po艂贸wki ujemnej we wzmacnianiu sygna艂u bior膮 udzia艂 tranzystory VT7 i VT9. Czyli dostarczaj膮 wzmocnienia takiego jakiego dostarczy艂by w tym miejscu dwutranzystorowy uk艂ad Sziklay'ego.

Dok艂adnie tak si臋 dzieje. Mo偶na te偶 uzna膰 rezystor w obwodzie kolektora VT7 jako niezb臋dny do zapewnienia przep艂ywu odpowiedniego pr膮du spoczynkowego przez tranzystor VT11.

Cytuj:
Mo偶na by to wzmocnienie jeszcze wydatnie zwi臋kszy膰, wyr贸wnuj膮c z wzmocnieniem dla po艂贸wki dodatniej poprzez zast膮pienie VT10 w po艂膮czeniu diodowym - normalnie w艂膮czonym tranzystorem pnp.


To by艂aby zmiana tamtej idei uk艂adowej na Twoj膮. To troch臋 tak jakby si臋 twierdzi艂o, 偶e inny kolor sk贸ry ni偶 bia艂y jest b艂臋dem natury i nale偶y koniecznie poprawi膰 ten b艂膮d, zach臋caj膮c ludzi do przeszczepu sk贸ry na "w艂a艣ciw膮". Co艣 po prostu jest inne, i to wcale nie oznacza, 偶e jest gorsze i trzeba to zmienia膰... Je艣li komu艣 nie podoba si臋 takie rozwi膮zanie, niech stosuje inne, ale niech nie zmusza tych pierwszych by te偶 zmienili swoje nastawienie do pewnego rozwi膮zania.

Cytuj:
ale straty napi臋cia zasilaj膮cego by艂yby mniejsze, poniewa偶 VT9 pracowa艂by przy ma艂ym pr膮dzie. Pe艂ny pr膮d obci膮偶enia dla po艂贸wki ujemnej p艂yn膮艂by ju偶 tylko przez VT10. Dlaczego wi臋c kurczowo trzyma膰 si臋 idei owej diody VT10?


W tak przez Ciebie forsowanym uk艂adzie nie uda艂o mi si臋 uzyska膰 napi臋cia wy偶szego ni偶 w tym z radyjka (zmodyfikowanym przeze mnie; dla przypomnienia warto艣膰 Vpp na wyj艣ciu tamtego uk艂adu by艂a ni偶sza od zasilaj膮cego o zaledwie 1 V, i to dla ca艂ego przedzia艂u napi臋膰 zasilaj膮cych). Przy niskich napi臋ciach zasilania wzmacniacz radyjka dawa艂 na przyrz膮dach znacznie mniejsze zniekszta艂cenia (0,2%) ni偶 Tw贸j Tomku (1,4%). Mo偶e wynika艂o to ze znacznego obci臋cia pasma w radzieckim wzmacniaczu, tego nie wiem :oops: W Twoim uk艂adzie uda艂o mi si臋 jedynie zbli偶y膰 parametrami do parametr贸w "marnego" LM386. Przyczyn膮 niskiego napi臋cia wyj艣ciowego w uk艂adzie z par膮 komplementarn膮 tranzystor贸w krzemowych jest "rozsuni臋cie" napi臋cia na bazach Q4 i Q5, przez co dla Q2 przy zasilaniu uk艂adu napi臋ciem 5 V pozostaje nieca艂e 1,8 V. Gdy od tej warto艣ci odejmie si臋 wzrost spadku napi臋cia na z艂膮czu baza-emiter tranzystora Q4 po jego wysterowaniu (zmienia si臋 ono wtedy z 0,65 V na 0,8...0,9 V) oraz uwzgl臋dni si臋 spadek napi臋cia na Q2 po jego nasyceniu, to na wyj艣ciu mo偶na liczy膰 na co najwy偶ej 1,5 V warto艣ci szczytowej, czyli nieco ponad 1 V warto艣ci skutecznej :( Nic wi臋cej si臋 z tego uk艂adu, przy takim zasilaniu, nie "wyczaruje"...
Obrazek
Tranzystory jako elementy s膮 bardzo nieliniowe. Bez ujemnych sprz臋偶e艅 zwrotnych, lokalnych i globalnych, nie nadawa艂yby si臋 do wzmacniania sygna艂贸w audio wysokiej jako艣ci. Dla wzrostu napi臋cia baza-emiter o ka偶de 60 mV, pr膮d kolektora narasta o dekad臋. Fajnie to wida膰 na przebiegach oscyloskopowych dla napi臋膰 baza-emiter tranzystor贸w BC211 i BC313.

Obrazek

Tomek Janiszewski napisa艂(a):
Romekd napisa艂(a):
By uk艂ad ze sprz臋偶eniem tego typu dzia艂a艂 poprawnie, pr膮d tranzystora steruj膮cego powinien by膰 co najmniej pi臋膰 razy wi臋kszy od najwi臋kszego szczytowego pr膮du pobieranego przez bazy tranzystor贸w ko艅cowych przy pe艂nym wysterowaniu.
Radziecki uk艂ad spe艂nia to wymaganie z du偶ym zapasem (cho膰 ma inne wady...), podany przez Ciebie niestety nie spe艂nia (zastosowany w nim bootstrap, z takimi warto艣ciami element贸w i u偶ytymi podzespo艂ami, nie ma wi臋kszego sensu... :( ).

Poj臋cia nie mam sk膮d wzi膮艂e艣 to "co najmniej 5 razy". W zupe艂no艣ci wystarczy艂by kilku-kilkunastoprocentowy nadmiar tego pr膮du, uwzgl臋dniaj膮cy najbardziej niekorzystne przypadki, m.in. obni偶enie temperatury, kiedy to "beta" nieco maleje. No i nie musz臋 chyba po raz kolejny dodawa膰 偶e z byle czego dobrego wzmacniacza si臋 nie zrobi. Stare acetki i adetki w najbardziej niekorzystnych warunkach mia艂y wzmocnienie pr膮dowe si臋gaj膮ce a nawet przekraczaj膮ce setk臋, Ty za艣 formu艂ujesz tak kategoryczne wnioski na podstawie jednego do艣wiadczenia z podejrzanym egzemplarzem BC313.

Dla mnie wa偶nym celem stosowania sprz臋偶enia bootstrap jest zwi臋kszenie rezystancji obci膮偶enia kolektora tranzystora, kt贸ry obj臋ty jest tym typem sprz臋偶enia. Powoduje to bardzo du偶y wzrost wzmocnienia takiego stopnia, dzi臋ki czemu wzrasta ca艂kowite wzmocnienie wzmacniacza dla otwartej p臋tli globalnego ujemnego sprz臋偶enia zwrotnego. To z kolei daje nam wi臋kszy zapas tego wzmocnienia w stosunku do wzmocnienia wzmacniacza z zamkni臋t膮 p臋tl膮 sprz臋偶enia, wi臋c przyczynia si臋 do poprawienia wszystkich parametr贸w wzmacniacza, w tym najwa偶niejszych - pasma przenoszenia i poziomu zniekszta艂ce艅 harmonicznych. Ty natomiast najwyra藕niej chcesz likwidowa膰 te zalety bootstrapu, zwi臋kszaj膮c obci膮偶enia tranzystora Q2 pr膮dami tranzystor贸w Q4 i Q5 i to zabieraj膮cych pr膮d w 100% (b臋dzie to obci膮偶enie bardzo nieliniowe). W moim przekonaniu jest to du偶y b艂膮d.

Pozdrawiam
Romek

_________________
伪 尾 危 桅 惟 渭 掳C 卤 鈭 虏 < 鈮 鈮 > ^


G贸ra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 艢r, 29 marca 2017, 09:57 
Offline
2500...3124 posty
2500...3124 posty

Do艂膮czy艂(a): 艢r, 19 listopada 2008, 16:18
Posty: 2800
Romekd napisa艂(a):
Tomku, tego w艂a艣nie podej艣cia w Twojej analizie wzmacniacza z "Neywy-303" nie rozumiem :( W Twoim uk艂adzie tranzystory pe艂ni膮 zawsze te same 艣ci艣le okre艣lone funkcje - steruj膮cy pozostaje steruj膮cym, a wyj艣ciowy wyj艣ciowym. W radzieckim rol臋 tranzystor贸w dynamicznie si臋 zmieniaj膮. VT9 raz jest tranzystorem steruj膮cym, a raz ko艅cowym, zale偶nie od warto艣ci i kierunku pr膮du, kt贸ry p艂ynie do obci膮偶enia. Tranzystor VT10 w po艂膮czeniu diodowym "robi" za diod臋, bo w tym miejscu ma by膰 po prostu szybka dioda prze艂膮czaj膮ca. VT10 nie jest wi臋c u艂omnym tranzystorem ze wzmocnieniem r贸wnym jeden, a w艂a艣nie diod膮. To uk艂ad wzmacniacza pr膮du o konfiguracji "prze艂膮cznikowej" (nazwa wymy艣lona teraz przeze mnie), zupe艂nie innej ni偶 ta proponowana przez Ciebie.

No to w takim razie z innej beczki. Zastosuj tym razem w roli diody - z艂膮cze baza-emiter tranzystora pnp, pozostawiaj膮c kolektor niepod艂膮czony do niczego. B臋dzie nadal dzia艂a膰 dok艂adnie tak jak sobie to wyobra偶asz? B臋dzie. Wi臋c do艂膮cz teraz do masy niewykorzystywany dot膮d kolektor - i co to zmieni na gorsze? 艢miem twierdzi膰 偶e nic, za to odci膮偶y VT9 kt贸ry odt膮d b臋dzie pracowa艂 z ma艂ym pr膮dem kolektora, ju偶 tylko jako stopie艅 steruj膮cy. Wykorzystanie napi臋cia zasilania poprawi si臋: jakie zatem widzisz przeciwwskazania, poza rzecz jasna ewentualnym brakiem odpowiedniego tranzystora pnp?
Cytuj:
By艂a stosowana w milionach sztuk odbiornik贸w radiowych i telewizyjnych, g艂ownie w tych posiadaj膮cych mo偶liwo艣膰 pracy z baterii, ale nie tylko. Ta konfiguracja ma swoje zalety i wady, i nie pokrywaj膮 si臋 one z wadami i zaletami proponowanego przez Ciebie rozwi膮zania

Te zalety kt贸re masz na my艣li (ma艂a wra偶liwo艣膰 rzekomego pr膮du spoczynkowego na napi臋cie zasilania i temperatur臋) wynika st膮d 偶e w艂a艣ciwego pr膮du spoczynkowego brak, a g艂臋bokie USZ zmniejsza zniekszta艂cenia skro艣ne na tyle 偶e na pierwszy rzut oka ich nie wida膰. To samo mo偶na osi膮gn膮膰 i po zast膮pieniu VT10 w po艂膮czeniu diodowym - tranzystorem pnp, tak jak to opisa艂em wy偶ej.
Cytuj:
kt贸re te偶 jest bardzo popularne i te偶 by艂o stosowane w milionach innych urz膮dze艅 ze wzmacniaczami niskiej cz臋stotliwo艣ci.

Rzek艂bym 偶e wzmacniacze komplementarne by艂y one niepor贸wnanie cz臋艣ciej stosowane od "prze艂膮cznikowych", z wyj膮tkiem CCCP. Podejrzewam 偶e przyczyn膮 tego stanu rzeczy, w sytuacji gdy pary komplementarne produkowali, by艂 fakt 偶e produkowane od dawien dawna rodziny MP35...38 (npn, wcze艣niej P8...P12) oraz MP39...41 (pnp, wcze艣niej P13...P15) charakteryzowa艂y si臋 niskim dopuszczalnym pr膮dem kolektora (40mA warto艣ci 艣redniej, mniej ni偶 nasze tegespi臋膰dziesi膮tki!). Mocniejsze, ale te偶 i wi臋ksze gabarytowo GT402/404 pojawi艂y si臋 znacznie p贸藕niej, i z miejsca znalaz艂y zastosowanie w telewizorkach "Junost". Zanim jednak to si臋 sta艂o - istnia艂y wytrzymalsze pr膮dowo pety, ale tylko pnp, mianowicie MP25...26 oraz MP42. A tak偶e - tranzystory pnp 艣redniej mocy GT403. Dlatego powszechnie stosowa艂o si臋 wzmacniacze transformatorowe z tranzystorami MP39...41 (u偶ycie transformatora g艂o艣nikowego pozwala艂o przy niewielkich wymaganiach na wytrzyma艂o艣膰 pr膮dow膮 osi膮gn膮膰 sensown膮 moc przy napi臋ciu zasilania 9V), a w razie ch臋ci wyeliminowania transformator贸w - mo偶na by艂o pos艂u偶y膰 si臋 konfiguracj膮 "prze艂膮cznikow膮", stosuj膮c MP38 w roli VT7, oraz MP42 w roli VT9, 10 i 11. I taka wypr贸bowana konfiguracja do偶y艂a epoki krzemu i plastiku, gdy by艂a ju偶 najwy偶sza pora aby j膮 sda膰 w archiw.
Natomiast ze sprz臋tu zachodniego przypominam sobie jako 偶ywo tylko klasyczn膮 konfiguracj臋 komplementarn膮, na acetkach i adetkach (Japo艅ce, podobnie jak i Ruskie d艂ugo pozostawali wierni klasycznym wzmacniaczom dwutransformatorowym). Za Gierka wzmacniacze komplementarne zb艂膮dzi艂y i pod polskie strzechy, ca艂y czas na germanowych tranzystorach komplementarnych importowanych z Zachodu, wyj膮tkowo z NRD lub Czechos艂owacji. Wyeliminowa艂y je dopiero wzmacniacze scalone z rodziny UL1490 i UL1481. Przej艣ciowo pojawi艂y si臋 i UL1401...05 gdzie odnajdziemy konfiguracj臋 jak to nazywasz "prze艂膮cznikow膮" ale nie cieszy艂y si臋 one dobr膮 opini膮 je艣li chodzi o jako艣膰 d藕wi臋ku.
Cytuj:
Przedstawi艂em Ci kilka przyk艂adowych wzmacniaczy niskiej cz臋stotliwo艣ci wizji, bo dla wizji przedzia艂 od DC do kilku MHz te偶 by艂 okre艣lany jako "sygna艂 niskiej cz臋stotliwo艣ci" tyle 偶e wizji, w odr贸偶nieniu od cz臋stotliwo艣ci "po艣redniej" wizji i "wysokiej" cz. wizji. Czy w przypadku wizyjnych wzmacniaczy steruj膮cych lamp膮 kineskopow膮 te偶 zamierzasz twierdzi膰, 偶e in偶ynierowie si臋 pomylili i dali tam diod臋 zamiast tranzystor贸w w uk艂adzie komplementarnym?

Bo nie istnia艂y tranzystory komplementarne do BF257...259 (w wykonaniu plastikowym BF457...459).
Cytuj:
Widzia艂e艣 kiedy艣 wysokonapi臋ciowy wzmacniacz steruj膮cy lamp膮 kineskopow膮 w proponowanej przez Ciebie konfiguracji? Wysokonapi臋ciowe tranzystory pnp w.cz. by艂y ju偶 w tamtych czasach produkowane.

A i owszem, widzia艂em wzmacniacze RGB z tranzystorami komplementarnymi, cho膰 nie by艂y to wzmacniacze komplementarne wiernie odwzorowuj膮ce stopnie elektroakustyczne. Poszukaj sobie aplikacji typ贸w BF469/470 oraz BF422/423. Ale one pojawi艂y si臋 znacznie p贸藕niej ni偶 te wymienione wy偶ej. Liniowo艣膰 wzmacniaczy wizji w jednej i drugiej konfiguracji pozostawia艂a zreszt膮 wiele do 偶yczenia, dzia艂a艂y one jednak nienagannie (i to z bardzo ma艂ym 艣rednim poborem pr膮du), dzi臋ki silnemu USZ obejmuj膮cemu tak偶e stopnie wst臋pne RGB znajduj膮ce si臋 w uk艂adzie scalonym matrycy. Brak wzmacniaczy wizji w klasycznej konfiguracji komplementarnej (z wt贸rnikiem komplementarnym na wyj艣ciu) wynika ze specyfiki obci膮偶enia. Jest ono praktycznie tylko pojemno艣ciowe, tote偶 silnie impulsy pr膮dowe niezb臋dne s膮 tylko na prze艂adowywanie pojemno艣ci wej艣ciowej kineskopu.
Cytuj:
Wzmacniaczy z "prze艂膮czanymi" tranzystorami by艂o naprawd臋 mn贸stwo. W linku poni偶ej mo偶na np. zobaczy膰 wzmacniacz audio na czterech tranzystorach, w kt贸rym te偶 jest ta dioda (troch臋 marna jako艣膰 tego schematu, ale my艣l臋, 偶e ka偶dy elektronik bez problemu znajdzie na nim wzmacniacz m.cz.):

A taki nieco bardziej zaawansowany - rozpozna w ca艂ym schemacie jaki艣 ma艂ogabarytowy czarno-bia艂y telewizorek. Widzia艂e艣 owe "mn贸stwo" prze艂膮czanych wzmacniaczy ale takich klasy Hi-Fi? Bo ja jako艣 nie, i chyba nieprzypadkowo. Tutaj z wielkim trudem odcyfrowa艂em typ tranzystor贸w ko艅cowych: GT402. Wida膰 komplementarne do nich GT404 by艂y dro偶sze lub trudniej dost臋pne, skoro odmiennie ni偶 w "Juno艣cie" ich tutaj nie zastosowano. Za to tam ca艂y wzmacniacz m.cz. zawiera艂 cztery tylko tranzystory. Germanow膮 ko艅cow膮 par臋 komplementarn膮, i dwa przeciwstawne tranzystory ma艂ej mocy. Klasyka.
Cytuj:
Spieranie si臋, kt贸re z rozwi膮za艅 jest lepsze, przypomina mi troch臋 dyskusj臋 o wy偶szo艣膰 艣wi膮t Bo偶ego Narodzenia nad Wielkanocnymi...

W膮tpliwo艣ci by膰 nie mo偶e: wzmacniacze "prze艂膮czane" to ersatz, wymuszony niedostatkiem bazy elementowej.
Cytuj:
Spr贸buj臋 przedstawi膰 wyniki pomiar贸w wzmacniacza z tranzystorami komplementarnymi w stopniu wyj艣ciowym i opisz臋 jego wady, bo zalety s膮 dobrze znane.

Tylko wskazane by艂oby si臋 zastanowi膰, czy s膮 to wady w艂a艣ciwe tej w艂a艣nie konfiguracji, czy te偶 tak偶e jakiejkolwiek innej, "prze艂膮czanej" nie wykluczaj膮c.
Cytuj:
W ten spos贸b mo偶na by艂o obserwowa膰 zmiany napi臋膰 na z艂膮czach baza-emiter (dochodz膮ce do 1 V dla obci膮偶enia wzmacniacza rezystancj膮 8 惟) po wysterowaniu wzmacniacza.

I one to determinuj膮 wykorzystanie napi臋cia zasilaj膮cego w tym wzmacniaczu. Z tego te偶 powodu stosowano tak d艂ugo germanowe acetki, gdy ca艂a reszta odbiornika by艂a ju偶 w krzemie. Nie dlatego 偶e BC140/160 by艂y drogie czy te偶 z ch臋ci wykorzystania zalegaj膮cych magazyny zapas贸w AC187/188 lecz dzi臋ki temu 偶e ich napi臋cia z艂膮czowe nie przekracza艂y 0,5V pozwala艂y one osi膮gn膮膰 (szczeg贸lnie przy niskich napi臋ciach zasilania, rz臋du 6V) znacznie wi臋ksz膮 moc wyj艣ciow膮 i sprawno艣膰. Naprzer贸偶niejszego sprz臋tu na acetkach , w tym i bateryjnego by艂a na naszym rynku od pyty (radioodbiornik sieciowy "Jubilat", gramofon "Mister Hit", bateryjne magnetofony kasetowe MK122 i MK125, radiomagnetofon MK2500, bateryjny odbiornik przeno艣ny "Justyna"), podczas gdy BC211/313 zastosowano tylko w jednym z klock贸w dzier偶oniowskich, OR "艢l臋偶a" gdzie przy zasilaniu wy艂膮cznie sieciowym wykorzystanie napi臋cia zasilaj膮cego nie by艂o krytycznym parametrem.
Cytuj:
(obci膮偶enie wzmacniacza stanowi艂 rezystor 16 惟)

I to by艂 w艂a艣ciwy krok, w sytuacji gdy ko艅cowy tranzystor pnp okaza艂 si臋 niewydolny pr膮dowo. Do pracy z obci膮偶eniem 8 惟 nale偶a艂o poszuka膰 egzemplarza z wi臋kszym wzmocnieniem. Istniej膮 wszak BC160-25, ca艂kiem zatem prawdopodobne 偶e i lepsze BC313 si臋 znajd膮.
Cytuj:
Przy cz臋stotliwo艣ci zwi臋kszonej z 1 kHz do 20 kHz te偶 niewiele si臋 zmieni艂o, poza amplitudami na bazach tranzystor贸w ko艅cowych, gdy偶 przy 1 kHz by艂y nier贸wne (kondensator blokuj膮cy bazy tranzystor贸w mia艂 pojemno艣膰 2,2 渭F, cho膰 Ty Tomku proponowa艂e艣 warto艣膰 0,1 渭F, przy kt贸rym amplitudy na bazach r贸偶ni艂y si臋 ju偶 znacznie oraz w og贸le zmienia艂o si臋 艣rednie napi臋cie mi臋dzy bazami tranzystor贸w po wysterowaniu wzmacniacza).

A przeszkadza艂a komu ta nier贸wno艣膰 napi臋膰? Wysterowanie si臋 pogarsza艂o? Druga harmoniczna ros艂a? Akurat ta nier贸wno艣膰 (powsta艂a w wyniku nieidentyczno艣ci charakterystyk wej艣ciowych tranzystor贸w BC211/313) nie ma istotnego wp艂ywu na to co si臋 dzieje na wyj艣ciu: dzi臋ki silnemu USZ stopnie艅 steruj膮cy dostarczy do bazy ka偶dego z tranzystor贸w ko艅cowych takiego napi臋cia jak potrzeba. Oczywi艣cie, du偶y kondensator tutaj nie zaszkodzi, ale te偶 i nie pomo偶e.
Cytuj:
Przy zwi臋kszaniu amplitudy sygna艂u steruj膮cego pierwsze uleg艂y obci臋ciu g贸rne po艂贸wki po艂贸wki przebiegu, co 艣wiadczy艂o o pocz膮tku nasycania si臋 tranzystora Q2

I to jest najzupe艂niej normalne. Dla po艂贸wki dodatniej napi臋cie na bazie BC211 (okre艣lone wzgl臋dem masy) nie mo偶e przekroczy膰 napi臋cia zasilania, pomniejszonego o napi臋cie nasycenia BC178. Razem daje to blisko 1V strat na wyj艣ciu. Dla po艂贸wki ujemnej, o ile tylko wydajno艣膰 bootstrapu jest dostateczna - napi臋cie na bazie BC313 mo偶e bez trudu osi膮gn膮膰 warto艣膰 ujemn膮. Straty na wyj艣ciu wynosi膰 b臋d膮 w tej sytuacji zwykle zaledwie oko艂o 100mV. Gdyby艣 zastosowa艂 w miejsce bootstrapu zachwalane w innym temacie 藕r贸d艂o pr膮dowe (ale takie najsprawniejsze z mo偶liwych, bez rezystora emiterowego na parze scalonej, wzgl臋dnie z ma艂ym rezystorkiem i... wzmacniaczem operacyjnym LM358) - mia艂by艣 straty napi臋cia na poziomie 1V tak偶e i dla po艂贸wki ujemnej. Ka偶de inne 藕r贸d艂o pr膮dowe pogarsza艂oby spraw臋. A wiesz jak osi膮gn膮膰 minimalne mo偶liwe straty tak偶e i dla po艂贸wki dodatniej? No to obejrzyj sobie aplikacj臋 archaicznego TAA435:
http://www.radiomuseum.org/tubes/tube_taa435.html
Co prawda ten akurat schemat przewiduje wykorzystanie germanowych adetek, ale i z komplementarn膮 par膮 krzemow膮 dowolnego typu osi膮gn臋艂oby si臋 rezultaty r贸wnie dobre: straty nie przekraczaj膮ce napi臋cia nasycenia UCESat tranzystor贸w ko艅cowych. Oczywi艣cie, pod warunkiem zapewnienia dostatecznej wydajno艣ci pr膮dowej obydwu bootstrap贸w :P
Kto zechce - mo偶e teraz zaimprowizowa膰 TAA435 przy u偶yciu... UL1111 (tranzystor贸w jest kak raz tyle co potrzeba, i po艂膮czenia pasuj膮). Ale niekoniecznie warto: mo偶na r贸wnie偶 i proponowany przeze mnie uk艂ad (z tranzystorami przeciwstawnymi w stopniach napi臋ciowych) rozbudowa膰 o dodatkowy wt贸rnik, kt贸ry przejmie rol臋 stopnia steruj膮cego, jak w TAA435 (tam niestety nie potrafiono jeszcze wytwarza膰 tranzystor贸w scalonych pnp o przyzwoitych parametrach). Oczywi艣cie, nie zapominaj膮c przy tym o skutecznym tranzystorowym uk艂adzie polaryzacji, kt贸rego w TAA435 niestety brak.
Cytuj:
Odkszta艂cenie przebiegu napi臋cia Ube tranzystora Q2 艣wiadczy o pr贸bie wi臋kszego wysterowania go przez tranzystor Q1:

I to te偶 jest normalne: USZ stara si臋 ratowa膰 sytuacj臋. Przy niewydolnym uk艂adzie bootstrap (jak przy obci膮偶eniu 8 惟) odkszta艂ceniu uleg艂aby tak偶e i druga po艂贸wka sygna艂u na bazie Q2.
Cytuj:
W tym momencie pr贸b doda艂em tranzystor BC560C do dolnego tranzystora, tworz膮c uk艂ad Darlingtona.

I pogarszaj膮c wysterowalno艣膰 dla dolnej po艂贸wki (patrz wy偶ej). Na szcz臋艣cie nie gorzej ni偶 dla po艂贸wki g贸rnej.
Cytuj:
Podnios艂em te偶 napi臋cie zasilania wzmacniacza do 9 V, przy kt贸rym poprzednia jego wersja do艣膰 kiepsko dawa艂a sobie rad臋 z wysterowaniem obci膮偶enia 8 惟 (obci膮偶enie te偶 od tego momentu zmieni艂em na 8,2 惟). W dalszym ci膮gu dodatnie po艂贸wka sinusoidy pierwsza ulega przesterowaniu, co 艣wiadczy o braku symetrii przebiegu steruj膮cego bazami tranzystor贸w ko艅cowych - efekt stosowania bootstrapu...

??? Rzek艂bym 偶e to efekt zastosowania uk艂adu Darlingtona (dwa z艂膮cza emiterowe dla po艂贸wki dolnej, jedno dla g贸rnej). Zamiast takiej improwizacji lepiej zatem by艂o poszuka膰 BC313 z wi臋kszym wzmocnieniem, wtedy i napi臋cia steruj膮ce by艂yby w miar臋 jednakowe, i pr膮d spoczynkowy by艣 zachowa艂.
Cytuj:
Jednak uda艂o si臋 uzyska膰 warto艣膰 mi臋dzyszczytow膮 nieprzesterowanego sygna艂u wyj艣ciowego na poziomie 7 V, czyli mniejsz膮 ju偶 tylko o 2 V od napi臋cia zasilania (zbli偶y艂em w ten spos贸b parametry testowanego uk艂adu do parametr贸w kostki LM386).

O ile tylko testowany przez Ciebie egzemplarz LM386 mia艂 po艂ow臋 napi臋cia sta艂ego na wej艣ciu. Oba LM386 jakie zastosowa艂em do przer贸bki bazarowych walkie-talkie tego wymogu nie spe艂nia艂y, i aby sta艂y si臋 w pe艂ni u偶ytecznymi - musia艂em zr贸wnowa偶y膰 je zewn臋trznymi rezystorami. To w艂a艣nie, a nie straty napi臋cia na poziomie typowych uk艂ad贸w z tranzystorami dyskretnymi (a w przeciwie艅stwie do UL1490...98, UL1480, 1481, 1482, 1440, gdzie dzi臋ki zastosowaniu uk艂adu bootstrap oraz polaryzacji stopnia ko艅cowego od strony emitera sprowadzono straty na wyj艣ciu do napi臋膰 nasycenia tranzystor贸w ko艅cowych a wi臋c r贸wnie skutecznie jak w TAA435 wymagaj膮cym obustronnego bootstrapowania) uwa偶am za wad臋 dyskwalifikuj膮c膮 LM386.
Cytuj:
Mimo braku pr膮du spoczynkowego w przebiegu wyj艣ciowym nie wida膰 zniekszta艂ce艅 "przej艣cia przez zero" przy cz臋stotliwo艣ci 20 kHz (pewnie sta艂yby si臋 widoczne przy mniejszej amplitudzie sygna艂u).

Dlatego lepiej si臋 czuj臋, maj膮c 艣wiadomo艣膰 偶e pewien pr膮d spoczynkowy w stopniu ko艅cowym jest.
Cytuj:
Dla mnie wa偶nym celem stosowania sprz臋偶enia bootstrap jest zwi臋kszenie rezystancji obci膮偶enia kolektora tranzystora, kt贸ry obj臋ty jest tym typem sprz臋偶enia. Powoduje to bardzo du偶y wzrost wzmocnienia takiego stopnia, dzi臋ki czemu wzrasta ca艂kowite wzmocnienie wzmacniacza dla otwartej p臋tli globalnego ujemnego sprz臋偶enia zwrotnego. To z kolei daje nam wi臋kszy zapas tego wzmocnienia w stosunku do wzmocnienia wzmacniacza z zamkni臋t膮 p臋tl膮 sprz臋偶enia, wi臋c przyczynia si臋 do poprawienia wszystkich parametr贸w wzmacniacza, w tym najwa偶niejszych - pasma przenoszenia i poziomu zniekszta艂ce艅 harmonicznych. Ty natomiast najwyra藕niej chcesz likwidowa膰 te zalety bootstrapu, zwi臋kszaj膮c obci膮偶enia tranzystora Q2 pr膮dami tranzystor贸w Q4 i Q5 i to zabieraj膮cych pr膮d w 100% (b臋dzie to obci膮偶enie bardzo nieliniowe). W moim przekonaniu jest to du偶y b艂膮d.

Co艣 za co艣. Stosuj膮c bootstrap z du偶ym zapasem pr膮du zwi臋kszasz obci膮偶enie baterii, co by艂oby b艂臋dem niepor贸wnywanie wi臋kszym. Na taki zapas pr膮du w stopniu steruj膮cym mo偶na sobie pozwoli膰 we wzmacniaczach zasilanych z sieci, i posiadaj膮cych wi臋cej ni偶 jedn膮 par臋 komplementarn膮 (lub quasi-komplementarnych jak np. w omawianym w innym temacie wzmacniaczu Philipsa z "MT"). Wzmocnienie w pe艂ni obci膮偶onego stopnia steruj膮cego istotnie maleje, ale jego zapasu na potrzeby og贸lnego USZ mo偶na poszuka膰 gdzie indziej. Np. stosuj膮c ma艂膮 warto艣膰 rezystora 艂膮cz膮cego emiter stopnia wst臋pnego z wyj艣ciem, co zarazem zwi臋kszy zdolno艣膰 wzmacniacza do pracy przy bardzo niskich napi臋ciach zasilania (rz臋du 3V). Oczywi艣cie, zmaleje w贸wczas wzmocnienie ca艂o艣ci w zamkni臋tej p臋tli, ale mo偶na sobie to powetowa膰 w przedwzmacniaczu, pobieraj膮cym pomijalnie ma艂y pr膮d. A zniekszta艂cenia chyba nie s膮 du偶e, skoro nie zaobserwowa艂e艣 ich tak d艂ugo jak d艂ugo nie zabrak艂o pr膮du w uk艂adzie bootstrap, lub nie nasyci艂 si臋 Q2?

Pozdrawiam
Tomek


G贸ra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 艢r, 29 marca 2017, 11:13 
Offline
625...1249 post贸w
625...1249 post贸w
Avatar u偶ytkownika

Do艂膮czy艂(a): Pt, 6 marca 2015, 23:14
Posty: 769
Lokalizacja: Zakopane
Przepraszam za ma艂y OT , ale jak Koledze spisuj膮 si臋 Brymeny ?
Mam od niedawna BM857s i bardzo sobie chwale .
Swoj膮 drog膮 bardzo podziwiam Koleg贸w fachowe podej艣cie i nieustanne dr膮偶enie tematu :)

Pozdrawiam

_________________
Poszukuj臋 lamp nadawczo generacyjnych serii T-0x, TBx/xxx, Q-0x, QBx/xxx
Poszukuj臋 811A/G811, OT400, 833A, OT100, 6146, QE05/40
Pozdrawiam Andrzej


G贸ra
 Zobacz profil  
 
Wy艣wietl posty nie starsze ni偶:  Sortuj wg  
Utw贸rz nowy w膮tek Odpowiedz w w膮tku  [ Posty: 197 ]  Przejd藕 na stron臋 Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 14  Nast臋pna strona

Strefa czasowa: UTC + 2


Kto przegl膮da forum

U偶ytkownicy przegl膮daj膮cy ten dzia艂: Brak zidentyfikowanych u偶ytkownik贸w i 1 go艣膰


Nie mo偶esz rozpoczyna膰 nowych w膮tk贸w
Nie mo偶esz odpowiada膰 w w膮tkach
Nie mo偶esz edytowa膰 swoich post贸w
Nie mo偶esz usuwa膰 swoich post贸w
Nie mo偶esz dodawa膰 za艂膮cznik贸w

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne u偶ytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL